AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Futsal: Piast ogrywa "Smoki"

Sport

W meczu 25. kolejki spotkań o mistrzostwo Futsal Ekstraklasy Piast Gliwice pokonał Red Dragons Pniewy 3:2. Pierwsza połowa należała do gospodarzy, którzy po strzałach Cabrery i Dasaieva prowadzili 2:0. Po zmianie stron Kostecki przywrócił Smokom nadzieję na wywalczenie punktu, ale gol Szadurskiego przesądził o wygranej gliwiczan, choć jeszcze Hoły trafił na 2:3.

REKLAMA

Drużynę z Pniew śmiało można określić jak „Rycerzy wiosny”. Podopieczni Rafała Frajtaga bowiem w tym roku zdobyli już 13. punktów i mają na swoim koncie  wygraną z Constractem Lubawa. Awansowali też do półfinału Pucharu Polski. Gliwiczanie spodziewali się więc, że łatwo o punkty nie będzie. Początek tego spotkania był dość chaotyczny w wykonaniu obu zespołów, ale groźniejsze akcje stwarzali pniewianie. Szybko  dyspozycję Widucha sprawdzili Kostecki i Hoły. Golkiper Piasta jednak od początku bronił jak w transie, a raz w sukurs przyszła mu poprzeczka. Już w 8. minucie Orlando Duarte zdecydował się wziąć czas, aby uporządkować grę swoich podopiecznych. Efekt przyszedł jednak dopiero w 14. minucie. Wtedy to Franz powalczył o piłkę przed polem karnym „Smoków”, ta trafiła do Cabrery, który będąc na wprost bramki uderzył ze szpica, Błaszczyk miał już futsalówkę w ręku, ale nie zdołał jej zatrzymać i tym samym  Piast wyszedł na prowadzenie. Na jakiś czas wytrąciło to z rytmu przyjezdnych. Na 6. sekund przed końcem pierwszej połowy Solecki zdecydował się posłać długą piłkę przez całe boisko, przejął ją Dasaiev, kiwnął dwóch graczy,  uderzył nie do obrony i Piast schodził na przerwę prowadząc 2:0.

Po zmianie stron pniewianie nie mając już nic do stracenia rzucili wszystko na jedną szalę spychając gliwiczan do obrony. Nie mieli jednak przyjezdni dobrze nastawionych celowników, bo najczęściej ich strzały nie trafiały w światło bramki, a jeśli nawet, to piłka lądowała w rękach Widucha. W końcu jednak goście dopięli swego.  W 33. minucie najskuteczniejszy strzelec „Smoków”, chytrym strzałem z bliska zdobył kontaktową bramkę.  Kilkanaście sekund później Dasaiev zobaczył drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. Pniewianie mieli przez dwie minuty grać w przewadze, ale nie wykorzystali tej okazji. Na trzy minuty przed końcem meczu Rafał Frajtag zdecydował się wycofać bramkarza. Nie przyniosło to pożądanego efektu, a wręcz przeciwnie. Po przejęciu piłki Solecki zagrał do Szadurskiego, który wykorzystał to, że między słupkami nie było Błaszczyka i podwyższył wynik na 3:1.  Wydawało się, że na tym emocje się zakończą. Tymczasem zaraz po wznowieniu gry Hoły zdołał umieści piłkę w gliwickiej bramce. Goście konsekwentnie do końca próbowali grać w przewadze, ale gospodarze nie pozwolili sobie wbić trzeciego gola i tym samym zainkasowali trzy punkty, które pozwoliły im awansować na drugie miejsce w tabeli.

Swoje kolejne spotkanie Piast zagra już w środę i będzie to mecz na szczycie tabeli, bo gliwiczanie zmierzą się z Rekordem Bielsko Biała.  Niestety do Bielska gliwiczanie pojadą bez Rodrigo Dasaieva, który będzie pauzował za nadmiar żółtych kartek.

Arena Gliwice – 21.03.2021, g. 20:00
Piast Gliwice – Red Dragons Pniewy 3:2 (2:0)
Bramki:
1:0 – 13:17` Ixemad Cabrera (asysta Rafał Franz)
2:0 – 19:54` Rodrigo Dasaiev (asysta Dominik Solecki)
2:1 – 32:24` Mateusz Kostecki
3:1 – 38:20` Sebastian Szadurski (asysta Dominik Solecki)
3:2 – 38:31` Patryk Hoły

Piast Gliwice: Michał Widuch (23) – Łukasz Bogdziewicz (95) – Marek Bugański (3), Dominik Solecki (8), Mateusz Mrowiec (9), Rafał Franz (11), Rodrigo Dasaiev Dias Silva (12), Allyson Mendes Amantes (19), Dominik Wilk (20), Ixemad Jose Gonzalez Cabrera (24), Alexsander De Lima Soares (27), Sebastian Szadurski (98)

Red Dragons Pniewy: Łukasz Błaszczyk (15) Rafał Roj (64) – Dawid Kubiak (2), Michał Roj (3), Mateusz Kostecki (8), Adrian Skrzypek (11), Tchumburidze Nukri (12), Patryk Hoły (13), Oskar Stankowiak (16), Gracjan Miałkas (17), Andrey Baklanov (18), Bartłomiej Gładyszewski (21), Piotr Błaszyk (23),

żółte kartki: Bugański, Mrowiec, Amantes, Dasaiev (2), Duarte – Skrzypek, Nukri, Stankowiak
Czerwona kartka – Dasaiev ( za drugą żółta)
​Sędziowali: Sławomir Steczko, ​ Kamil Dulański – Tomasz Wanicki – Mateusz Patla

źródło: piast.gliwice.pl

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

14
Środa
Kwiecień 2021
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Bernarda, Martyny, Waleriana