AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Fenomenalny Plach ratuje punkt w Poznaniu

Sport

Bezbramkowym remisem zakończył się pojedynek Lecha Poznań z Piastem. Bohaterem tego spotkania został Frantisek Plach. Słowak ratował swój zespół w beznadziejnie wyglądających sytuacjach. Były jednak momenty, kiedy to gliwiczanie atakowali i przy odrobinie szczęścia mogli nawet wygrać.

REKLAMA

Piast pojechał do Poznania bez Thiago Alvesa i Jakuba Świerczoka. Absencję pierwszego sygnalizował Waldemar Fornalik, o tym jednak, że nie zagra najskuteczniejszy strzelec niebiesko-czerwonych trener drużyny z Okrzei zachował w tajemnicy. W tej sytuacji cel wydawał się oczywisty. Przede wszystkim nie przegrać. Na pewno inne nastawienie mieli gospodarze. Na tym etapie rozgrywek każdy stracony punkt oddala Lecha od gry w europejskich pucharach, a to cel minimum na ten sezon.

Początek meczu zdecydowanie należał do poznaniaków, ale goście przetrwali te ataki. Od 20 minuty gra się już wyrównała i w 22 minucie Michał Zyro stanął oko w oko z bramkarzem gospodarzy. Ten jednak okazał się lepszy od napastnika Piasta. Chwilę później z dystansu uderzył Vida, ale Mickey van der Hart pewnie złapał piłkę. W 39 minucie Kamiński po raz pierwszy sprawdził czy Plach jest w formie i rozczarował się, bo Słowak popisał się świetną interwencją. W tej pierwszej połowie więcej z gry mieli lechici, ale zawodnicy Piasta mądrze się bronili, co dało efekt.

Można było się spodziewać, ze po przerwie gospodarze ruszą z całą mocą na bramkę Piasta, ale nic takiego się nie stało. To goście wypracowali sobie dwie okazje, choć do stuprocentowych zaliczyć ich nie można. W 61 minucie Waldemar Fornalik zdecydował się na podwójną zmianę. Miejsce Pyrki zająl Steczyk, a za Vidę wszedł Sokołowski. Po raz kolejnym już Węgier zszedł przed czasem i swojego występu do specjalnie udanych nie zaliczy. W 65 minucie „Kolejorz’ powinien prowadzić. Dani Ramirez zamykał dośrodkowanie z prawej strony, ale jego uderzenie fantastycznie obronił Frantisek Plach. To być może będzie interwencja kolejki. W 69 minucie Jodłowiec zastąpił Chrapka. „Jodła” zrobił bardzo dobrą zmianę, wprowadził spokój do gry swojego zespołu, bo potem to Piast miał częściej piłkę przy nodze i często gościł w okolicach pola karnego gospodarzy zyskując cenny czas. W 85 minucie na desperacji ruch zdecydował się Dariusz Żuraw. Trener Lecha dokonał aż potrójnej zmiany. Zaraz potem jeszcze poznaniacy przycisnęli i mieli sytuację na bramkę, ale po raz kolejny kapitalnie zachował się Plach ubiegając Tibę. Na tym skończyły się emocje i a zaraz potem cały mecz. Punkt zdobyty w Poznaniu należy przyjąć z zadowoleniem – tak powiedział w wywiadzie dla Canal+ Michał Żyro. Do Gliwic więc gliwiczanie wracają w dobrych nastrojach.

4 marca 2021, 17:30 – Poznań (Stadion Miejski)
Lech Poznań – Piast Gliwice 0:0

Piast: 26. František Plach – 20. Martin Konczkowski, 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 14. Jakub Holúbek – 77. Arkadiusz Pyrka (61, 19. Sebastian Milewski), 17. Patryk Lipski (89, 21. Gerard Badía), 18. Patryk Sokołowski, 6. Michał Chrapek (69, 3. Tomasz Jodłowiec), 10. Kristopher Vida (61, 16. Dominik Steczyk) – 11. Michał Żyro.

Lech: 1. Mickey van der Hart – 44. Alan Czerwiński, 18. Bartosz Salamon, 4. Thomas Rogne, 38. Jakub Kamiński – 21. Michał Skóraś (84, 74. Krystian Palacz), 25. Pedro Tiba, 6. Jesper Karlström (84, 30. Nika Kwekweskiri), 10. Dani Ramírez (84, 43. Antoni Kozubal), 8. Jan Sýkora (63, 3. Wasyl Kraweć) – 9. Mikael Ishak (74, 23. Filip Szymczak).

żółte kartki: Kamiński – Holúbek.

sędziował: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).

Mecz bez udziału publiczności.

źródło: piast.gliwice.pl

fot. Biuro Prasowe GKS Piast SA

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

14
Środa
Kwiecień 2021
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12
imieniny:
Bernarda, Martyny, Waleriana