Przede wszystkim należy pamiętać, że do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej mogą się udać tylko ci obywatele Polski, którzy nie planują przebywać tam dłużej niż 3 miesiące (a dokładniej 90 dni). Jeśli więc chcielibyście podjąć tam pracę lub rozpocząć naukę to nadal będziecie potrzebowali odpowiedniego pozwolenia.
Problem będą też miały osoby, które miały problemy z prawem i utrudnień nie powodują tu tylko wyroki skazujące za przestępstwa, ale już sam fakt aresztowania. Z utrudnieniami spotkają się również ci obywatele Polski, którzy w ostatnim czasie przebywali na terenie państw arabskich, które władze USA pozostają w konflikcie lub też istnieje ryzyko wybuchu takowego. Chodzi tu o bezpieczeństwo w zakresie potencjalnych ataków terrorystycznych na terenie Stanów Zjednoczonych, które mogłyby być dokonane przez takie właśnie osoby. Zapomnijcie więc o podróży jeśli przebywaliście ostatnio np. w Iraku, Sudanie itd lub macie też obywatelstwo tego kraju. W tych przypadkach obowiązują już inne przepisy.
Jeśli jednak nie wybieracie się za ocean na dłużej niż 90 dni i nie spełniacie innych przesłanek uniemożliwiających wam wyjazd to oprócz spakowania wszystkich potrzebnych rzeczy i wykupieniu biletu z odpowiednim wyprzedzeniem, to i tak powinniście pamiętać o zaopatrzeniu się w stosowne ubezpieczenie podróżne.
Najlepszą ofertę możecie znaleźć między innymi poprzez wpisanie w wyszukiwarce hasła "ubezpieczenia USA".
Dlaczego wykupienie ubezpieczenia podczas podróży do tego kraju jest taką ważną sprawą? Chodzi przede wszystkim o ewentualne koszty leczenia (KL) w amerykańskich placówkach medycznych, których wysokość może być wprost kolosalna.
Przykre sytuacje, choroby czy wypadek mogą przydarzyć się w każdej chwili i nie warto ryzykować zrujnowania domowego budżetu spowodowanego na przykład zatruciem pokarmowym.
To prawda, że poziom opieki medycznej w USA, sprzęt, technologia, leki i specjaliści należą do najlepszych na świecie, ale ich wadą jest to, że każą sobie za to bardzo słono płacić.
Koszt pobytu w państwowym szpitalu to już nawet kilka tysięcy dolarów za dzień, a jeśli dojdzie do tego jeszcze konieczność wykonania zabiegu, nawet niespecjalnie skomplikowanego, to już rachunek może opiewać na kilkadziesiąt tysięcy i to nie złotych. Mało kto jest przygotowany na taki wydatek i niewiele jest osób, które byłyby skore do zaryzykowania takich okoliczności.
Nie warto zdawać się na los, biorąc pod uwagę, że polisę ubezpieczeniową, która pokryje koszty ewentualnego leczenia w tym kraju można już wykupić za kwotę stosunkowo niską, która z pewnością nie zrujnuje niczyjego budżetu. Naprawdę opłaca się mieć spokojną głowę przynajmniej w tym zakresie.
Komentarze
Zostaw komentarz