AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Piast lepszy od Stali, zdecydowały karne

Sport

Rzuty karne rozstrzygnęły o tym, że to Piast zagra w 1/8 finału Pucharu Polski. W regulaminowym czasie gry wynik był 1:1. W dogrywce gole nie padły. W serii rzutów karnym pomylił się najpierw Mateusz Mak, a potem strzał Michała Gliwy obronił Frantisek Plach.

REKLAMA

Tak jak przypuszczano obaj trenerzy dali odpocząć tym piłkarzom, którzy w lidze grają regularnie, a szansę pokazania dostali zawodnicy, którzy mają mniej zaliczonych minut, albo wracają do gry po dłuższej przerwie, jak miało to miejsce w przypadku Huka czy Vidy. Na wszelki wypadek jednak czołowi gracze zasiedli na ławce rezerwowych.

Zdecydowanie lepiej w ten mecz weszli gliwiczanie. Już w 7. minucie Alves sprawdził czy rozgrzany jest Gliwa. Ten strzał jeszcze bramkarz Stali obronił, ale chwilę później już skapitulował. Portugalczyk otrzymał prostopadłe podaniem, minął obrońcę a potem bramkarza i otworzył wynik tego spotkania. Gol ten ustawił mecz i potem oglądaliśmy znany kibicom Piasta obrazek. Gliwiczanie cofnięci na własną połowę pozwalali do pewnego momentu rozgrywać piłkę rywalom. Ci jednak nie potrafili stworzyć zagrożenia pod bramką Placha, aż do 45 minuty. Wtedy to Prokić wpadł z lewej strony boiska w pole karne Piasta, dograł przed bramkę gości, gdzie był Dadok, a ten z najbliższej odległości doprowadził do wyrównania.

Na tym etapie gra się jeden mecz. W przypadku remisu sędzia zarządziłby więc dogrywkę. Z tym musieli się liczyć obaj trenerzy, ale na pewno chcieliby tego uniknąć zważywszy, że już w ten weekend oba zespoły wracają do gry o bardzo ważne dla nich ligowe punkty. Mimo to już w przerwie szkoleniowiec Stali wymienił trzech zawodników, a w 60 minucie dokonał czwartej roszady. W tym czasie Waldemar Fornalik nie zdecydował się ściągnąć z boiska żadnego ze swoich graczy. W tym pierwszym kwadransie drugiej połowy optyczną przewagę mieli mielczanie, ale poważniejszego zagrożenie nie stworzyli. Gliwiczanie postraszyli gospodarzy w 69 minucie. Wtedy to po akcji i dośrodkowaniu Pyrki, głową strzelał Lipski, ale bez powodzenia. Czym dłużej trwała ta druga połowa, tym mniej było w niej emocji. Od 75 minuty Waldemar Fornalik zaczął zmieniać zawodników, ale to gospodarze stworzyli sobie sytuacje, które przy odrobinie szczęścia mogli zamienić na bramkę. Gliwiczanie w tym czasie mieli jedną okazję. Już w doliczonym czasie gry Pyrka zagrał do Świerczoka i gdyby ten opanował piłkę, znalazł by się w sytuacji sam na sam. Futbolówka mu jednak uciekła, a chwilę później sędzia zakończył tę część meczu.

Na początku pierwszej części dogrywki piłkarze obu drużyn jeszcze żwawo poruszali się po murawie, co zaowocowało kilkoma podbramkowymi spięciami. W 98 minucie Świerczok uderzył z dystansu, ale Gliwa, choć z kłopotami, to poradził sobie z tym strzałem. Potem jeszcze raz napastnik Piasta próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy, ale jeszcze z gorszym skutkiem. W drugiej części dogrywki oba zespoły zdecydowały się na bardziej otwartą grę. Zawodnicy szybko przemieszczali się z jednej połowy na drugą. Kolka akcji zakończyło się nawet strzałami. Piłkę meczową mieli jednak gospodarze. Po szybkiej kontrze Getinger zagrał do Prokića, ten jednak nie trafił w piłkę będąc w stuprocentowej sytuacji. To miało się zemścić w rzutach karnych.

Pierwsze trzy próby strzałów z 11 metra były bezbłędne. W końcu jednak pomylił się Mateusz Mak, który posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Po nim uderzał Malarczyk – bezbłędnie. Nadzieja mielczan na awans zgasłą po tym jak Gliwa posłał piłkę wprost do rąk Placha i tym samym Piast uzupełnil grono 16 drużyn, które już w przyszły roku powalczą o awans do ćwierćfinałów.

Mielec (stadion MOSiR) – 02.12.2020, g. 17:40
Stal Mielec 1-1 pd. k. 3-4 Piast Gliwice
Bramki:
1:0 – 10` Tiago Alves
2:0 – 45 `Robert Dadok
karne: 1-0 Krystian Getinger, 1-1 Jakub Świerczok, 2-1 Petteri Forsell, 2-2 Gerard Badía, 3-2 Kamil Kościelny, 3-3 Michał Chrapek, (3-3 Mateusz Mak – nad bramką), 3-4 Piotr Malarczyk, (3-4 Michał Gliwa – obroniony)

Stal: 1. Michał Gliwa – 44. Martin Sus, 15. Wojciech Błyszko, 5. Mateusz Żyro (46, 10. Mateusz Mak), 6. Marcin Flis, 23. Krystian Getinger – 96. Robert Dadok (46, 17. Petteri Forsell), 21. Mateusz Matras (46, 14. Kamil Kościelny), 27. Damian Pawłowski (79, 3. Łukasz Seweryn), 9. Andreja Prokić – 98. Paweł Tomczyk (60, 99. Łukasz Zjawiński).

Piast: 26. František Plach – 28. Bartosz Rymaniak, 34. Piotr Malarczyk, 5. Tomáš Huk, 22. Tomasz Mokwa (90, 14. Jakub Holúbek) – 77. Arkadiusz Pyrka, 3. Tomasz Jodłowiec, 23. Javier Ajenjo Hyjek (76, 99. Karol Stanek), 17. Patryk Lipski (90, 6. Michał Chrapek), 10. Kristopher Vida (76, 21. Gerard Badía) – 7. Tiago Alves (79, 70. Jakub Świerczok).

żółte kartki: Matras – Huk, Rymaniak.

sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław).

Mecz bez udziału publiczności.

źródło: Piast.Gliwice.pl

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

20
Środa
Styczeń 2021
Styczeń
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
28293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
imieniny:
Fabioli, Miły, Sebastiana