REKLAMA

AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Ogólnopolska Noc Naukowców Politechniki Śląskiej tym razem online

Nauka

Nieważne, gdzie mieszkasz. Nieważne, co wiesz. Noc Naukowców Politechniki Śląskiej to także Twoja Noc. Briefing prasowy, który odbył się w środę, stanowił przedsmak wrażeń zaplanowanych na sobotę 10 października. Politechnika Śląska po raz piętnasty organizuje największe uczelniane wydarzenie popularyzujące naukę – w tym roku wirtualnie.

Tegoroczna Noc Naukowców Politechniki Śląskiej odbędzie się 10 października w formule online. Wydarzenie będzie transmitowane na platformach YouTube PŚ oraz Zoom w godzinach od 15.00 do 22.00. Dzięki temu osoby zainteresowane udziałem będą miały możliwość bezpiecznego zaangażowania się w poszczególne panele w zależności od osobistych preferencji i możliwości czasowych.

W środę 7 października miał miejsce briefing prasowy zapowiadający sobotnią imprezę. Wzięli w nim udział JM Rektor Politechniki Śląskiej prof. dr. hab. inż. Arkadiusz Mężyk, dr hab. inż. Tomasz Trawiński, prof. PŚ – Prorektor ds. Infrastruktury i Promocji, a także dr hab. Aleksandra Ziembińska-Buczyńska, prof. PŚ – Dyrektor Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej. Podczas wydarzenia nie zabrakło próbki atrakcji zaplanowanych na sobotnią Noc. Naukowe zagadnienia rozjaśnili: dr inż. Maciej Sowa, dr inż. Marcin Fice, dr inż. Aneta Grodzicka oraz dr hab. inż. Mariola Saternus.

— Rok 2020 jest rokiem szczególnym, dlatego, że jest to 75 rocznica utworzenia Politechniki Śląskiej – Uczelni, która powstała jako zaplecze badawczo-naukowe dla polskiego przemysłu, a także jako kuźnia kadr dla rozwijającej się gospodarki. Praktycznie od samego początku popularyzowaliśmy swoje osiągnięcia. Wydaliśmy niedawno jubileuszowy album i 10 jego egzemplarzy rozdamy najbardziej aktywnym uczestnikom Nocy Naukowców Politechniki Śląskiej. Niestety stan epidemii spowodował ograniczenia  w kontaktach. Zagrożenia są realne, wiec staramy się ich unikać. Dlatego też w tym roku robimy Noc Naukowców w trybie zdalnym. Początkowo planowaliśmy tryb mieszany, ale statystyki pokazują, że liczba zakażeń wzrasta, więc staramy się unikać zagrożeń i dla pracowników, i dla potencjalnych odwiedzających Politechnikę. To również szansa pokazania możliwości, technologii zdalnych w kształceniu, w popularyzacji nauki, w promowaniu osiągnięć naukowców. Wszyscy się tego uczymy. Mamy świadomość że młodzież jest już zmęczona trybem zdalnym, ale postęp technologiczny w tym zakresie jest bardzo duży. Oczywiście nie zastąpi to kontaktu twarzą w twarz, bo podobnie jak oglądanie sztuki teatralnej w teatrze daje zupełnie inne wrażenia niż oglądanie jej w telewizji. Staramy się jednak maksymalnie wykorzystać możliwości technologii. Jest to wpisane w misję Politechniki Śląskiej. Przed uchwaleniem nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce podjęliśmy bardzo intensywne działania w zakresie popularyzacji nauki. 3 lata temu powołaliśmy jednostkę ogólnouczelnianą pod nazwą Centrum Popularyzacji Nauki, która ma się skupić właśnie na tych działaniach, które pokazują osiągnięcia naukowe, uświadamiają, że nauka jest ciekawa i że warto inaczej spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. Mamy ku temu szczególne warunki, jesteśmy uczelnią techniczną, która ma wiele technologii w zakresie komunikacji, jak również prowadzi wiele ciekawych badań podstawowych i aplikacyjnych. Mamy co pokazać, wiemy w jaki sposób to zrobić i mamy ku temu narzędzia. Organizacja wydarzeń zdalnych to wymóg chwili, wynik epidemii. Politechnika Śląska traktuje to jako wyzwanie, jako możliwość pokazania potencjału, który tkwi w nowych technologiach również w zakresie popularyzacji nauki. Serdecznie Państwa zapraszam! — zachęcił prof. A. Mężyk.

— To nasze zadanie – promowanie nauki, nowych koncepcji, wynalazków. Uważam, że mimo ograniczeń, które pojawiły się z związku z epidemią SARS-CoV-2, uczestnicy Nocy Naukowców będą mogli znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania dotyczące tego, jak jest skonstruowany świat i dlaczego działa w ten sposób — powiedział Prorektor ds. Infrastruktury i Promocji prof. Tomasz Trawiński. Podkreślił również, że oferta warsztatów, prezentacji i wykładów towarzyszących wydarzeniu jest na tyle bogata,  że pokrywa się z zakresem wiedzy wykładanej na Uczelni. Tym samym może być pomocna uczniom ostatnich klas szkół ponadpodstawowych w wybraniu odpowiedniego kierunku studiów.

— Politechnika Śląska jest niezwykle różnorodna. Mamy do pokazania nie tylko zagadnienia inżynierskie, chemiczne, matematyczne, fizyczne, ale również bardzo wiele tzw. „miękkich” tematów, jak organizacja i zarządzanie, inżynieria biomedyczna, aktywności językowe. To jest ogromny wysiłek popularnonaukowy całego społeczeństwa Politechniki Śląskiej. Bardzo nam zależy na tym, by pokazać, jak wiele ciekawych tematów realizujemy na Uczelni i w jak wielu dodatkowych aktywnościach możecie Państwo brać z nami udział. Jesteśmy Uczelnią, która otwiera naukowe drzwi i zaprasza w najbliższą sobotę do wspólnego eksperymentowania — powiedziała dr hab. Aleksandra Ziembińska-Buczyńska, prof. PŚ – Dyrektor Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej.

 

Taki duży, taki mały, może naukowcem być

Naukę mamy „w genach”. W niektórych przypadkach – dosłownie. Tak jest z metalami, których obecność w ciele człowieka jest kluczowa dla dobrego samopoczucia. — Aby nasz organizm funkcjonował poprawnie potrzeba 14 metali. Oczywiście są to związki metali, a nie czyste metale, np. żelazo, cynk, magnez, potas, sód, miedź… Jeśli ich poziom w organizmie spada, często skutkuje to niepożądanymi efektami, np. niedobór żelaza powoduję anemię, niski poziom magnezu skutkuje skurczami mięśni, zawroty głowy, a niedobór cynku objawia się małymi białymi plamkami na paznokciach. Oczywiście w naszym organizmie znajdują się także metale niepożądane, takie jak ołów czy nawet złoto — opowiada dr hab. inż. Mariola Saternus, Kierownik Katedry Metalurgii i Recyklingu na Wydziale Inżynierii Materiałowej Politechniki Śląskiej. Podczas Nocy Naukowców badaczka udowodni, że metale stanowią element na stałe wpisany w naszą codzienność. Łyżka, spinacz, folia aluminiowa, która opakowujemy kanapki, klamka u drzwi, miedziane elementy w zmywarce, samochód, którym dojeżdżamy do pracy. Sam smartfon składa się z ponad 20 metali, m.in. miedzi, kobaltu, żelaza, cyny, tantalu, srebra, złota, palladu, indu, aluminium, litu, metali ziem rzadkich. „Metale [są] wokół nas” już od wieków, jednak zakres ich zastosowania i wiedza o ich ewentualnym wpływie na organizm człowieka zmieniała się na przestrzeni lat. — Kiedy Maria Curie-Skłodowska odkryła rad, okrzyknięto go cudownym lekiem na wszystko, od problemów skórnych po gastryczne. Dziś nie możemy sobie wyobrazić, że kiedyś specjalnie produkowano wodę z radem (Radithor) i zalecano jej picie na brak energii. Produkowano pastę do zębów na bazie wodorotlenku toru. Przez wiele lat stosowano także rtęć i medykamenty na jej bazie do leczenia np. syfilisu, melancholii, grypy, zaparcia. Małym dzieciom na uśmierzenie bólu związanego z wyrzynaniem ząbków zalecano wcieranie preparatu na bazie kalomelu (chlorek rtęci). Dziś doskonale wiemy, że rtęć jest szkodliwa i została wyeliminowana nawet z termometrów — wskazuje dr hab. inż. M. Saternus.

 „Świat dookoła nas to nic innego jak jedno wielkie laboratorium, które tylko czeka, aż zechcemy poddać je eksperymentom” zachęca dr inż. Maciej Sowa. Doświadczenia w warunkach domowych brzmią atrakcyjnie, ale zanim się na nie zdecydujemy (warsztaty „Zaproś chemię do domu” na platformie zoom) warto wiedzieć, co nas czeka. Podpowiedzią mógł być pokaz „Popędzając molekuły – czyli o kinetyce reakcji słów kilka”, który dr inż. Maciej Sowa poprowadził podczas briefingu.

O właściwym postępowaniu z chemią i nie tylko będzie można dowiedzieć się również podczas warsztatów poświęconych zagadnieniom sortowania oraz własnoręcznego wytwarzania przedmiotów codziennego użytku. Prezentacja „GOZ na co dzień” dostarczy przepis na własny proszek do prania, a dzięki pokazowi sortera odpadów słuchacze uwierzą, że „Sortowanie to łatwizna”. Recykling obowiązuje również metale. — We własnym zakresie najprościej segregować na złom stalowy, aluminiowy, miedziany. W laboratorium metalurgicznym w piecach w odpowiednich temperaturach, która np. dla aluminium wynosi około 660-700 oC, można te metale przetopić i odlewać. Ciekawym eksperymentem jest odlewanie aluminium do żelowych kulek, bo powstaje wówczas bardzo ciekawa „rzeźba drzewko” — zdradza dr hab. inż. M. Saternus.

 

Programuj, kto może! Robota wyśle tam, gdzie sam nie może

Dbałość o czystość środowiska naturalnego nie wyklucza wykorzystania najnowszych osiągnięć techniki. W przyszłości w sprzątaniu może pomóc robot z serii mBot, który swoją premierę będzie miał właśnie podczas tegorocznej Nocy Naukowców. — Robot porządkuje swoje otoczenie i wyrzuca do śmietnika wszystkie pozostawione tam przedmioty. Jest jeszcze w fazie rozwoju, ale postanowiliśmy go już zaprezentować. Może nauczymy go segregować śmieci — zdradza dr inż. Marcin Fice. — Niezwykle ważnym czujnikiem jest żyroskop, który ułatwia robotowi orientację w terenie oraz kontrolowanie trajektorii, po której się porusza. Czujnik ten wymaga precyzji w konstrukcji mechanicznej, ponieważ wykrywa najmniejszy ruch i go rejestruje — mówi naukowiec. Podczas pokazów pomagają często studenci z Koła Naukowego SEP (Stowarzyszenia Elektryków Polskich). Zajęcia z programowania robotów prowadzone są w Akademickim Liceum Ogólnokształcącym przez dr Bożenę Wieczorek w ramach Koła Centrum Mistrzostwa Informatycznego. Jak zdradza dr inż. Marcin Fice, „wychowanie” robota może stwarzać trudności. —Roboty edukacyjne spełniają bardzo ważną rolę w procesie przygotowania przyszłych programistów i inżynierów do budowy i programowania profesjonalnych robotów przemysłowych, militarnych, medycznych i takich, które mają nam ułatwiać życie na co dzień, jak np. roboty odkurzające lub myjące okna. Programowanie robota należy zaczynać od prostych, pojedynczych zadań, np. załączenia silnika na jakiś czas, przejechania po linii prostej, pomiaru odległości od przeszkody, zaświecenia diody LED, itd. Następnie należy te proste zadania złożyć – jak klocki – w bardziej skomplikowany algorytm i przenieść do programu. Tutaj przydaje się wyobraźnia, bo należy wymyślić, co i jak robot ma robić. Niezwykle ważne jest również przewidywanie zachowań, ponieważ od tego zależy bezpieczeństwo użytkowania takiego robota — wyjaśnia. Przy pracy możliwe są małe wypadki. — Podczas przygotowywania obecnego programu zdarzyły nam się sytuacje, kiedy robot kobra został prawie pozbawiony głowy przez robota sprzątającego. Inżynier nie może być człowiekiem bez wyobraźni — podkreśla z uśmiechem.

Tytuł warsztatów „Jak roboty widzą nasz świat” skłania do odwrotnej refleksji: jak człowiek postrzega obecność i rolę robota w społeczeństwie. — Prawdziwa „siła” robota tkwi w jego programie, czyli w wytworze człowieka. Jeżeli boimy się działalności człowieka, uważamy, że człowiek może stwarzać zagrożenie dla drugiego człowieka, to powinniśmy się obawiać również robotów, które mogą być bardzo zaawansowanym narzędziem w jego ręku. Możemy zapewnić, że nasze roboty, które prezentujemy, są w pełni bezpieczne i mamy nad nimi kontrolę — zapewnia dr. inż. M. Fice i dodaje: - Jesteśmy naukowcami, którzy nie wyrośli z klocków LEGO i chyba nigdy nie wyrośniemy.

Na cele nauki można wykorzystać również… ruch. W sobotę w ramach Nocy Naukowców 2020 Paweł Smołka zaprezentuje „Rowerek stacjonarny jako generator energii elektrycznej”. Będzie można dowiedzieć się ile czasu należy pedałować na rowerze, żeby naładować wybrane urządzenie. W ramach transmitowanych na YouTube materiałów nie zabraknie także przedstawicieli koła Polsl Racing, którzy przedstawią najnowsze pojazdy wyścigowe swojego zespołu i uświadomią, jak będzie wyglądać motoryzacja przyszłości.

 

Człowiek w centrum

W centrum nauki często stawia się człowieka – nie tylko jako inspiratora, ale również jako… przedmiot badań. Świat można „czytać” wzrokiem, ale również „węchem”, a wrażenia zmysłowe ulegają deformacji pod wpływem zmęczenia i różnych substancji. Wszelkie wątpliwości zostaną rozwiane podczas prezentacji „Jak nasz mózg widzi świat” prowadzonej przez dr. hab. inż. Pawła Kasprowskiego, warsztatów „Czy masz dobry nos? Jakość powietrza w budynkach” realizowanych przez mgr inż. Karolinę Żydek oraz warsztatów „Co czujesz, gdy Twój mózg się zmęczy? –  eksperymenty i zabawy poznawcze” przygotowanych przez mgr inż. Patrycję Kabiesz.

Nauka jest sprzymierzeńcem człowieka, a Noc Naukowców 2020 to dobry moment, by przypomnieć zasady udzielania pierwszej pomocy. W tym przypadku w szczególności będzie można odczuć regionalny charakter wydarzenia. Uczestnicy będą mogli dowiedzieć się, jak wygląda pomoc poszkodowanym w wypadku w kopalni, a nawet prześledzić akcję ratowniczą  zainscenizowaną w specjalnie przygotowanej przestrzeni imitującej prawdziwe wyrobisko. — Przygotowaliśmy pokaz wspólnie ze studentami koła naukowego Bezpieczna Ściana, pracownikami Wydziału Inżynierii Środowiska i Energetyki oraz Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej. Film, który odtworzymy, został nagrany w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego SA w Bytomiu. W akcji ratowniczej brały udział dzieci oraz zawodowi ratownicy ze stacji: w składzie  pięcioosobowym, tak jak to bywa przy prawdziwym wypadku. Nie chciałabym wszystkiego zdradzać, ale będzie na pewno pożar, wytransportowanie nieprzytomnego poszkodowanego, resuscytacja. Pokażemy także jak powinien być wyposażony ratownik oraz górnik — opowiada dr inż. Aneta Grodzicka. Tematyka udzielania pomocy jest szczególnie istotna w kontekście obecnych obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa. Jak ratować życie, by nie narazić własnego? — Przede wszystkim musimy zadbać o swoje bezpieczeństwo. Tutaj odniosłabym się do wytycznych Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Jeśli mówimy o resuscytacji, to na pewno należy zabezpieczyć miejsce, ale także samego siebie – przykładowo maska, przyłbica, dwie pary rękawic. Należy także w miarę możliwości zachować odstępy między osobami, które pomagają lub czekają, by zastąpić osobę wykonującą czynności ratownicze — wyjaśnia dr inż. A. Grodzicka.

 

O Nocy Naukowców Politechniki Śląskiej

Noc Naukowców Politechniki Śląskiej to największe wydarzenie popularnonaukowe na Uczelni, podczas którego cała Wspólnota Akademicka – zarówno pracownicy, jak i doktoranci oraz studenci – jednoczy się, by przybliżyć naukowe zagadnienia każdemu, kto będzie chciał słuchać. W tym roku do grona wolontariuszy pomagających w organizacji wydarzenia mogli dołączyć również seniorzy.

Już po raz piętnasty Politechnika Śląska zaprasza wszystkich do świata nauki, udowadniając, że nie jest to przestrzeń zarezerwowana tylko dla wybranych, ale dostępna dla każdego. W poprzednich latach uczestnicy mogli zmierzyć to, co niewidzialne, dowiedzieć się, jak dowieść autorstwa dzieła na postawie stylu pisma, zobaczyć ludzki organizm w kolorach dzięki termowizji. To już trzecia odsłona Nocy organizowana przez Centrum Popularyzacji Nauki Politechniki Śląskiej, które dba o to, by o nauce mówić po ludzku.

Każdy, kto zdecyduje się uczestniczyć w wydarzeniu będzie mógł skomponować swój własny program. Wystarczy tylko założyć konto i zarejestrować się na wybrane przez siebie wykłady, warsztaty oraz pokazy naukowe. W programie 20 filmów na kanale YouTube PŚ, 53 aktywności na platformie ZOOM, a także 3 aktywności streamingowane na żywo.

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

Szczegółowy plan dostępny jest na stronie www.nocnaukowcow.com.pl.

źródło: Politechnika Śląska

 

 

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

21
Środa
Październik 2020
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Celiny, Hilarego, Janusza

REKLAMA