Prezentujemy Wam pierwszą część przewodnika po Gliwicach, będącego efektem pracy gliwickiego blogera Antka w Podróży. Już jutro, w niedzielę opublikujemy część drugą.
Kilka miesięcy po tym, jak stworzyłem bloga wpadłem na pomysł, aby napisać tekst o moim rodzinnym mieście jakim są Gliwice, które mimo iż nie są miastem turystycznym, to z pewnością mają wiele do zaoferowania.
Pierwszą próbę z tematem podjąłem w 2017 roku, ale spora ilość wyjazdów spowodowała, że temat ten zakopałem trochę głębiej. Postanowiłem do niego wrócić na wiosnę 2018 roku i podszedłem do niego na poważnie.
Tym artykułem chciałbym pokazać możliwości spędzenia czasu w Gliwicach. Nie będzie to typowa relacja, którą z reguły publikuję, tzn. że idziemy z punktu A do punktu B, potem do C itp. Chciałbym przedstawić miejsca, które warto odwiedzić, muzea, fajne restauracje itp.
Gliwice są bardzo starym miastem, pierwsza wzmianka pochodzi z 1276 roku. Tak naprawdę nie wiadomo, kiedy miasto uzyskało prawa miejskie.
Gdybym Ci szanowny czytelniku zadał pytanie ile muzeów jest w Gliwicach, to jak byś odpowiedział? Przyznam, że gdy ja podsumowałem sobie wszystkie te miejsca, to się zdziwiłem :)
W pierwszej kolejności chciałbym pokazać gliwickie muzea.
#RADIOSTACJA
Jednym z bardziej rozpoznawalnych miejsc jest gliwicka radiostacja przy ulicy Tarnogórskiej.
Przy okazji obok niej znajduje się muzeum.
Gliwicka Radiostacja porównywalna jest do Wieży Eiffla.
W rzeczywistości jest to drewniana wieża o wysokości 111m, którą zbudowano w 1935 roku. Zbudowana jest z modrzewia i nie ma w niej ani jednego gwoździa. Jest natomiast ponad 16000 mosiężnych śrub.
Z Radiostacją związana jest tzw. prowokacja gliwicka, która miała tam miejsce 31.08.1939 roku o 20:00, podczas której grupa Niemców zaatakowała rozgłośnię twierdząc, że byli to Polacy. Niemcy chcieli w ten sposób pokazać, że to Polska zaatakowała Rzeszę, a w odpowiedzi Niemcy odpowiedzieli atakiem na Polskę.
Obok Radiostacji znajduje się park sensoryczny powstały w 2017 roku, w którym można wykonać różne ciekawe doświadczenia takie jak rozmowa przez zakopaną głęboko rurę, wybuch z armaty powietrznej itp.
#MUZEUM RADIOSTACJI
W budynkach Radiostacji, które znajdują się zaraz obok mieści się muzeum.
Wstęp do niego kosztuje 5zł (osoba dorosła).
Warto przyjść w sobotę, gdyż wtedy zwiedzanie jest bezpłatne.
Zwiedzający najpierw obejrzą film związany z prowokacją gliwicką, a następnie można zwiedzić budynek, w którym wciąż znajdują się wszystkie urządzenia nadawcze.
#ZAMEK PIASTOWSKI
Kolejnym z muzeów (tych najbardziej znanych) jest Zamek Piastowski, który został wzniesiony w XIV wieku.
Mieści się nieopodal Rynku, a wstęp do niego to wydatek 15zł.
W soboty wejście jest bezpłatne.
Przygotowując się do pisania artykułu odwiedziłem go po bardzo długiej przerwie, poprzedni raz byłem tam w trakcie szkoły podstawowej.
Wiele się od tego czasu zmieniło. Jest to miejsce ciekawe i naprawdę warte odwiedzenia.
W zamku można oglądać rzeczy związane z historią miasta od czasu jego powstania.
#PALMIARNIA MIEJSKA
Gliwicka Palmiarnia to unikat, ponieważ tego typu miejsc w Polsce jest jedynie jedenaście.
Jest położona na terenie Parku Chopina.
Palmiarnia miejska powstała w 1924 roku, chociaż pierwszy budynek powstał w 1880 roku.
Bilet kosztuje 10zł.
W środku można zwiedzić kilka pawilonów z roślinami oraz dobudowane kilka lat temu cztery olbrzymie akwaria.
Miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia.
#WILLA CARO
Willa Caro to zabytkowa rezydencja Oscara Caro mieszcząca się na rogu Studziennej i Dolnych Wałów.
Wstęp do niej kosztuje 8zł, a w soboty wejście jest bezpłatne.
Budynek zbudowano w latach 1882-1885.
W środku zachował się niemal całkowicie oryginalny wystrój wnętrz.
Oprócz wystawy stałej są tam wystawy czasowe.
Ja odwiedzając to miejsce trafiłem na wystawę japońską.
W ramach Willi Caro funkcjonuje Czytelnia Sztuki, w której często są prezentowane wystawy niezależne od pozostałej części muzeum. Trafiłem na wystawę fotografii.
Willa Caro została zbudowana przez Salomona Lubowskiego, żydowskiego architekta, którego córka Flora wyszła za Oscara Caro. Grób Salomona Lubowskiego znajduje się na starym cmentarzu żydowskim w Gliwicach.
Obok Willi Caro przy Dolnych Wałów stoi Lew Czuwający projektu Theodora Kalidego.
Przy tej okazji warto wspomnieć, że drugi taki pomnik Lew Śpiący stoi na Skwerze Valenciennes (nieopodal willi), ale jest on tylko kopią oryginalnego odlewu. Odsłonięto go w 2011 roku.
#MUZEUM ODLEWNICTWA ARTYSTYCZNEGO
Przy ulicy Bojkowskiej w dawnym budynku kopalni Gliwice mieści się Muzeum Odlewnictwa Artystycznego.
Wstęp kosztuje zaledwie złotówkę, a w soboty jest darmowy.
Wystawa w moim odczuciu jest dosyć skromna, ale mimo wszystko warto ją odwiedzić.
#MUZEUM TATUAŻU
Przy Krupniczej na piętrze kamienicy mieści się studio tatuażu, a w nim muzeum, które tworzą prywatne zbiory właściciela studia.
Wstęp jest darmowy, a miejsce choć niewielkie, to bardzo ciekawe. Przy okazji właściciel zawsze na moment oderwie się od pracy i oprowadzi nas po muzeum opowiadając jego historię.
Warto wspomnieć, że jest to jedyne tego typu miejsce w Europie Środkowej i zaledwie jedno z kilku na kontynencie.
Warto pospieszyć się z odwiedzeniem tego miejsca, ponieważ właściciel rozważa przeniesienie się do Warszawy.
#MUZEUM SANITARNE
Muzeum Sanitarne mieści się na terenie oczyszczalni ścieków w Gliwicach przy ulicy Edisona. Zbiory znajdują się w niewielkim odrestaurowanym budynku starej oczyszczalni.
Aby zwiedzić to miejsce trzeba się wcześniej umówić telefonicznie (32 4011440 lub 50), a zwiedzanie jest darmowe.
Przy okazji trafiłem na wycieczkę szkolną i zwiedziłem również teren nowoczesnej oczyszczalni ścieków.
#DOM PAMIĘCI ŻYDÓW GÓRNOŚLĄSKICH
Dom Pamięci Żydów Górnośląskich mieści się w starym domu przedpogrzebowym przy Poniatowskiego zaraz obok cmentarza żydowskiego.
Budynek został odremontowany w 2017 roku i udostępniony do zwiedzania.
Wcześniej przez kilkadziesiąt lat niszczał. Wstęp jest darmowy w soboty, ale wtedy nie zwiedzimy cmentarza żydowskiego.
W pozostałe dni koszt biletu to zaledwie złotówka.
Miałem to szczęście, że po muzeum oprowadził mnie pracownik, który opowiedział mi całą historię tego miejsca.
Budynek powstał w 1903 roku, a groby znajdujące się na tym cmentarzu pochodzą również z tego okresu (są też nowsze).
Na cmentarzu żydowskim przy Poniatowskiego znajduje się również mogiła zbiorowa 75 więźniów różnych narodowości zabitych przez SS w 1945 roku podczas transportowanu z obozu w Auschwitz - Birkenau.
#CMENTARZ ŻYDOWSKI (STARY)
Przy tej okazji warto zajrzeć na stary cmentarz żydowski znajdujący się przy ulicy Na Piasku, ale zwiedzenie tego miejsca będzie dużo trudniejsze.
Wstęp jest darmowy, ale odbywa się najczęściej tylko w trzecią niedzielę miesiąca o 13:00.
Cmentarz jest bardzo ciekawy, znajduje się tam grobowiec rodziny Troplowitz, a Oskar Troplowitz, który był gliwiczaninem wynalazł pastę do zębów oraz krem Nivea.
Stary cmentarz żydowski powstał ponad 200 lat temu, a za niegrzebalny uznano go w latach 30 XX wieku. Pochowano na nim ponad 1500 osób.
Oprócz grobowca rodziny Troplowitz jest tam jeszcze grób Salomona Lubowskiego.
Komentarze
Zostaw komentarz