Niedawno trafiliśmy na zdjęcie bloku przy ul. Kopernika. Jego elewację zaprojektował gliwicki plastyk, Wojciech Kotylak. Były to pierwsze w Gliwicach bloki, które wyszły o krok przed peerelowską szarzyznę. W rzeczywistości barwna faktura przykryć miała płyty azbestowe, których szkodliwość wyszła w tym właśnie czasie na jaw.
Galeria zdjęć
Wojciech Kotylak pracował wtedy jako plastyk w Domu Kultury w Łabędach. Instytucja podlegała pod Bumar Łabędy i to właśnie zarząd tej wielkiej firmy, przez lata matkującej dzielnicy, poprosił Kotylaka o pomoc w zaprojektowaniu elewacji bloków na osiedlu Kopernika, należących do Bumaru. Nie było wtedy komputerowych programów wspomagających prace architektów, Wojciech Kotylak wizualizacje wykonał zatem ręcznie...
Dziś obowiazują już inne style i inne trendy, choć podobne graficzne elementy nadal wykorzystywane są do odczarowywania smutnych blokowisk. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że zaproponowany przez Kotylaka projekt zawiera elementy graficznych murali.
A wtedy, w latach 80. tak to wyglądało (zdjęcia z archiwum Wojciecha Kotylaka).



Komentarze
Zostaw komentarz