AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Żyją wśród nas. Nieobecni...

Na Sygnale

Kiedyś był znakomitym tokarzem. Dziś mieszka w boksie kontenerowym na śmieci, na jednym z większych gliwickich osiedli. - Z mężczyzną tym pod koniec lat osiemdziesiątych pracowałem w jednym zakładzie pracy - mówi inspektor Damian Kucek z gliwickiej Straży Miejskiej, który od lat zajmuje się kontrolą osób bezdomnych. Strażnik nie ukrywa wrażenia, jakie zrobiło na nim to spotkanie. - Kilka lat temu podczas służby spotkałem go i byłem w szoku, że został osobą bezdomną. Jak twierdził, życie mu się nie ułożyło, nie był chętny do zwierzeń. Domyśliłem  się, że przyczyną takiego stanu rzeczy był alkohol. Miejsce, w którym przebywa ten mężczyzna od kilku lat kontrolujemy i staramy się mu pomagać. Niestety, on naszej pomocy nie chce twierdząc, że radzi sobie sam. Ustaliłem również, że gdy są duże mrozy to odwiedza swojego brata, który także stara się mu pomagać - relacjonuje Damian Kucek.

REKLAMA

Każda ze 150 historii - tylu jest bowiem bezdomnych w Gliwicach - jest inna, choć w wielu istotną rolę odgrywa alkohol. Zimą, gdy słupki rtęci gwałtownie spadają, czasem dają się namówić na przewiezienie do Schroniska św. Brata Alberta. Miejsca, w których przebywają, kontrolują strażnicy miejscy. Obecnie to 29 miejsc. Niedawno zlokalizowano 4 nowe miejsca, natomiast 4 zostały wyburzone i opuszczone.

- Wzorem lat ubiegłych w okresie jesienno-zimowym prowadzimy działania kontrolno-prewencyjne na rzecz osób bezdomnych. Od listopada 2016 r do 10.01.207 r. strażnicy przeprowadzili 124 kontrole miejsc przebywania osób bezdomnych w naszym mieście oraz przeprowadzili 261 rozmów z tymi osobami.  W naszych działaniach kontrolnych informujemy ich o możliwości skorzystania z pomocy w Ośrodku Pomocy Społecznej w Gliwicach, możliwości skorzystania z noclegowni lub Schroniska św. Brata Alberta. Sprawdzamy czy osoby bezdomne nie potrzebują pomocy medycznej czy też rzeczowej. Podczas dużych mrozów rozwozimy ciepłą herbatę - wyjaśnia Bożena Frej, Kierownik Wydziału Profilaktyki i Komunikacji Społecznej gliwickiej Straży Miejskiej.

- Wg naszych ustaleń osoby bezdomne wolą zostać w swoich miejscach przebywania, niż skorzystać z możliwości przewiezienia do noclegowni czy też schroniska. Dlatego w okresie zimowym szczególnie nasilamy działania kontrolne tych osób - dodaje.

Strażnicy na bieżąco kontrolują noclegownię przy ul. Składowej oraz Schronisko św. Brata Alberta w Bojkowie. Są w stałym kontakcie z pracownikami ds. bezdomności OPS w Gliwicach oraz kierownikiem Noclegowni.

- Apelujemy do wszystkich, aby zwracali uwagę na osoby leżące, śpiące na ławkach, gdyż niskie temperatury mogą być dla nich śmiertelnym zagrożeniem życia. Aby pomóc wystarczy zadzwonić do dyżurnego Straży Miejskiej pod bezpłatny numer telefonu 986 - apelują strażnicy. 

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


bezdomni gliwicestraż miejska gliwice

Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

7
Sobota
Grudzień 2019
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Agaty, Dalii, Sobiesława

REKLAMA