AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Piast znów musiał uznać wyższość rywala

Sport

Nie pomogła przerwa na reprezentację. Po powrocie do gry o ligowe punkty Piast znów musiał uznać wyższość rywala. Tym razem była to Cracovia. „Pasy” wygrały 1:0 po golu Pelle van Amersfoora, który w 24 minucie wykorzystał rzut karny.

Dwa tygodnie miał Waldemar Fornalik, aby poukładać po swojemu drużynę i poprawić to co źle funkcjonowało przed przerwą na reprezentację, czyli w zasadzie wszystko. Szkoleniowiec Piasta miał już w tym spotkaniu do dyspozycji Jakuba Świerczoka i pozyskanego niedawno Michała Chrapka. Obaj jednak zaczęli ten mecz na ławce. W pierwszym składzie za to wyszli Alves i Pyrka. Początek tego pojedynku obiecująco wyglądał w wykonaniu gliwiczan, którzy śmiało zaatakowali gospodarzy i już w 10 minucie mieli pierwszą, bardzo dobrą sytuację na objęcie prowadzenie. Po rogu Jodłowiec bliski był oddania strzału, nie zdołał jednak opanować piłki. Za chwilę Alves urwał się lewą stroną i wyszedł sam na sam z bramkarzem Cracovii, ale miał ostry kąt i nie zdołał oddać celnego strzału. Po kolejnym rogu w wykonaniu Kirkeskova znów zakotłowało się w szesnastce gospodarzy. Wydawało się, że gol dla Piasta jest kwestią czasu. Tymczasem w 24 minucie Cracovia wyszał z kontrą, w pole karne wpadł Sadiković, został jednak przewrócony przez Kirksekova i Czerwińskiego, którzy próbowali go zatrzymać. Arbiter bez wahania w wskazał na „wapno”, a pewnym egzekutorem okazał się Amersfoort. Dwie minuty później powinien być remis. Alves prostopadłym podaniem wypuścił na czystą pozycję Sokołowskiego, pierwszy jego strzał obronił jednak Niemczycki, a przy dobitce interweniowali już obrońcy gospodarzy. Ta sytuacja pewnie pomocnikowi Piasta będzie się śniła przez najbliższy tydzień. Stracony gol i niewykorzystana szansa wyraźnie podcięła skrzydła gliwiczanom, bo potem długo nie potrafili zagrozić krakowskiej bramce. W końcówce jednak mieli goście okazję na wyrównanie. Po dośrodkowaniu Rymaniaka główkował Żyro, ale piłka przeszła wysoko nad poprzeczką. Ta sytuacja dała nadzieję, że po przerwie może będzie lepiej.

Od początku drugiej połowy widać było, ze gliwiczanie chcą narzucić gospodarzom swoje warunki i nawet im się to udało. Mniej więcej od 50 minuty na bramkę Cracovii sunął atak za atakiem. Pierwszą sytuację na zdobycie gola w tej odsłonie miał Milewski, ale dobry strzał pomocnika Piasta na róg wybił Niemczycki. Po dośrodkowaniu z narożnika boiska Jodłowiec trafił w poprzeczkę. W 64 minucie Żyro nie trafił czysto w piłkę będąc w polu karnym. Potem Waldemar Fornalik zaczął wprowadzać zmienników. Zamieszanie z tym związane mógł wykorzystać Vesternicky, ale jego strzał obronił Plach. W 75 minucie na murawie zameldował się Chrapek, debiutując tym samym w niebiesko-czerwonych barwach. W tym samym momencie Świerczok zmienił Żyrę. Chwilę potem Świerczok oddał celny strzał, ale wyłapał to Niemczycki. W 85 min z wolnego bardzo dobrze uderzył Kirkeskov, jednak bramkarz Cracovii po raz kolejny pokazał, że mimo młodego wieku wiele już potrafi. To była ostatnia dobra okazja, aby wywieźć z Krakowa choćby jeden punkt. Kilka minut później sędzia zakończył ten mecz.

Piast zanotował szóstą już porażkę w tym sezonie, ale tym razem nie defensywa zawiodła, ale znów zabrakło skuteczności w sytuacjach, które wypracowali sobie gliwiczanie Możemy się domyślać, że problem tkwi w głowach zawodników, bo czym dłużej pozostaje drużyna bez zwycięstwa tym trudniej się gra.

17 października 2020, 15:00 – Kraków (stadion Cracovii)
Cracovia – Piast Gliwice 1:0 (1:0)
Bramka:1:0 – 25` Pelle van Amersfoort (k)

Piast: 26. František Plach – 28. Bartosz Rymaniak (68, 22. Tomasz Mokwa), 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 2. Mikkel Kirkeskov – 77. Arkadiusz Pyrka (85, 67. Michał Rakowiecki), 18. Patryk Sokołowski (68, 17. Patryk Lipski), 3. Tomasz Jodłowiec, 19. Sebastian Milewski – 11. Michał Żyro (74, 70. Jakub Świerczok), 7. Tiago Alves (75, 6. Michał Chrapek).
W rezerwie: Jakub Szmatuła. Jakub Holubek, Remigiusz Borkała
Trener: Waldemar Fornalik

Cracovia: 23. Karol Niemczycki – 2. Cornel Râpă, 5. Iván Márquez, 88. Matej Rodin, 73. Patryk Zaucha (89, 87. Diego Ferraresso) – 14. Ivan Fiolić, 19. Damir Sadiković (76, 44. Dawid Szymonowicz), 8. Milan Dimun, 10. Pelle van Amersfoort, 9. Marcos Álvarez (55, 99. Tomáš Vestenický) – 7. Rivaldinho (75, 26. Filip Piszczek).
W rezerwie: Adam Wilk, Przemysław Kapek, Thiago, Sebastian Strózik, Michał Gardawski,
Trener: Michał Probierz

żółte kartki: Râpă, Sadiković, Zaucha, Szymonowicz, Van Amersfoort – Żyro, Huk, Lipski, Świerczok.

Sędziowali: Paweł Raczkowski (Warszawa) aweł Raczkowski – Tomasz Listkiewicz oraz Michał Pierściński – Marcin Szrek. VAR: Paweł Gil oraz Marcin Borkowski

Mecz bez udziału publiczności.

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: cracovia.pl

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

22
Czwartek
Październik 2020
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Haliszki, Lody, Przybysłwa

REKLAMA