AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Mak pogrążył Piasta

Sport

W piątej kolejce PKO BP Ekstraklasy drużyna Piasta po raz czwarty w tym sezonie musiala uznać wyższość przeciwnika, tym razem ulegając na wyjeździe beniaminkowi – Stali Mielec 2:3. Gole dla niebiesko-czerwonych zdobyli Żyro i Steczyk. Dla gospodarzy trafiali Domański i Mak.

Dwa lata temu Piast rozstał się z Mateuszem Makiem, nie widząc dla niego miejsca w drużynie Waldemara Fornalika. W poniedziałek Mak dwukrotnie pokonał Frantiska Placha, a jego bramki przechyliły szalę na korzyść klubu, którego teraz barw broni, czyli Stali Mielec. Gliwiczanie znów nie ustrzegli się błędów w obronie, a jedynym pocieszeniem jest to, że wreszcie strzelili bramki.

Po tym jak urazy złapali Świerczok, Badia i Malarczyk, a Parzyszek opuścił już Gliwice, ławka Piasta mocno się skróciła, ale ze skompletowaniem 20 zawodników Tomasz Fornalik nie miał jeszcze problemu. Największym zmartwieniem pewnie było to czy wreszcie zawodnicy Piasta zaczną trafiać do bramki, bo po czterech kolejkach na koniec drużyny z Okrzei nie było jeszcze ani jednego gola. Gospodarze jednak też liczyli, że uda im się odnieść pierwsze po awansie do Ekstraklasy zwycięstwo.

Początek tego spotkania był dość obiecujący w wykonaniu gliwiczan, którzy przeprowadzili kilka składnych akcji, ale nie zakończonych strzałami. Gospodarze jednak też mieli problem z wypracowaniem sobie sytuacji na otwarcie wyniku. Po 10 minutach gra siadła, a w 20 minucie Kirkeskov na granicy pola karnego nadepnął Urbańskiego. Sędzia w pierwszym momencie puścił grę, ale po przerwaniu akcji udał się do monitora, by obejrzeć tę sytuację i po analizie wskazał na jedenasty metr. Celnym strzałem popisał się Domański i Stal objęła prowadzenie. Zaraz po wznowieniu gry Piast miał okazję na wyrównanie. Dobrze w pole karne zagrał Vida – Żyro jednak nie zdołał sięgnąć piłki. Za chwilę uderzał Steczyk, ale nie trafił w bramkę. Gospodarze potem cofnęli się na własną połowę pozwalając grać gościom, wyczekując okazji na wyprowadzenie kontry. To częsty obrazek w polskiej Ekstraklasie, gdy się prowadzi, nawet skromnie. Objawem bezradności gliwiczan była sytuacja z 41 minuty, kiedy to Żyro faulował w polu karnym Stali zawodnika gospodarzy, bo ten uprzedził go przy próbie oddania strzału. Jeszcze potem Holubek dostał niezłe podanie od Vidy, chciał zawodnik Piasta przerzucić piłkę ponad Strączkiem, bez powodzenia jednak. W doliczonym czasie gry mielczanie przenieśli ciężar gry na połowę gości, dzięki czemu utrzymali korzystny dla siebie wynik do końca pierwszej połowy.

Drugą połowę Piast zaczął tak, jak powinien grać od początku, czyli od zmasowanych ataków na bramkę gospodarzy, co szybko przełożyło się na wyrównującego gola. W 49 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Holubka, precyzyjnie głową uderzył Żyro i piłka tuż przy słupku wtoczyła się do bramki. Był to pierwszy gol drużyny z Okrzei w tym sezonie w PKO BP Ekstraklasie. Ledwie trzy minuty później Konczkowski w swoim stylu minął obrońcę Stali, mocno uderzył, ale Strączek odbił piłkę na róg. W 53 minucie Urbańczyk zgubił futbolówkę na własnej połowie przejął ją Żyro, zagrał do Steczyka, a ten mocnym, plasowanym strzałem podwyższył wynik na 2:1. Zaraz po wznowieniu gry gospodarze zaatakowali, Domański zagrał przed obrońców, tam wyskoczył Mak i doprowadził do wyrównania. Nastąpił więc szybki i nieoczekiwany dla Piasta zwrot w tym meczu. Ledwie cztery minuty później Steczyk obił słupek. Ten pierwszy kwadrans zrekompensował kibicom brak emocji z pierwszej połowy, ale taki wynik nie urządzał szczególnie gości. W kolejnych piętnastu minutach nie udało się jednak przyjezdnym strzelić trzeciego gola. Zdecydował się więc Tomasz Fornalik puścić do boju Arkadiusza Pyrkę. Zaraz po wejściu młody napastnik Piasta oddał strzał, obroniony jednak przez Strączka. Wydawało się, że goście dopną swego, tymczasem w 80 minucie mielczanie przeprowadzili szkoleniową akcje, po której Getinger wyłożył pilkę jak na tacy do Maka, który tylko przyłożył nogę i za chwilę cieszył się z drugiej bramki. Tomasz Fornalik próbował jeszcze odwrócić losy tego spotkania decydując się na podwójną zmianę. Na murawie zameldowali się Alves i Rymaniak. Potem zawodnicy Piasta rzucili wszystko na jedną szalę, ale rywale nie chcieli się pomylić. Zdołali nawet w doliczonym czasie gry przerzucić ciężar gry na połowę gości i dotrwali z korzystnym dla siebie wynikiem do końcowego gwizdka sędziego, odnosząc pierwsze po 24 latach zwycięstwo w Ekstraklasie, a Piast coraz bardziej pogrąża się na dnie ligowej tabeli.

8 września 2020, 18:00 – Mielec (stadion MOSiR)
Stal Mielec – Piast Gliwice 3:2 (1:0)
Bramki:
1:0 – 21` (k) Maciej Domański
1:1 – 49`Michał Żyro (asysta Jakub Holubek)
1:2 – 54` Dominik Steczyk (asysta Michał Zyro)
2:2 – 55` Mateusz Mak
3:2 – 80` Mateusz Mak

Piast: 26. František Plach – 20. Martin Konczkowski (84, 28. Bartosz Rymaniak), 5. Tomáš Huk, 4. Jakub Czerwiński, 2. Mikkel Kirkeskov, 14. Jakub Holúbek (84, 7. Tiago Alves) – 17. Patryk Lipski, 3. Tomasz Jodłowiec (35, 18. Patryk Sokołowski), 10. Kristopher Vida – 11. Michał Żyro, 16. Dominik Steczyk (77, 77. Arkadiusz Pyrka).
Trener: Tomasz Fornalik

Stal: 13. Rafał Strączek – 6. Marcin Flis (73, 44. Martin Sus), 14. Kamil Kościelny, 21. Mateusz Matras, 5. Mateusz Żyro (41, 15. Wojciech Błyszko), 23. Krystian Getinger – 10. Mateusz Mak, 8. Maciej Urbańczyk, 20. Grzegorz Tomasiewicz (81, 27. Damian Pawłowski), 7. Maciej Domański (81, 96. Robert Dadok) – 9. Andreja Prokić (73, 98. Paweł Tomczyk)
Trener: Dariusz Skrzypczak

żółte kartki: Konczkowski, Sokołowski, Czerwiński.
sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork).

Opracowanie: piast.gliwice.pl
Foto: Stal Mielec

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

21
Środa
Październik 2020
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Celiny, Hilarego, Janusza

REKLAMA