AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Dzieci zauważyły w stawie dziwny przedmiot. Okazało się, że to groźny niewybuch

Na Sygnale

Bawiące się niedaleko stawu w Boguszycach dzieci zauważyły w zbiorniku dziwny przedmiot. Powiadomiły właściciela terenu, a ten wezwał policję. Na miejsce przyjechali policjanci rozpoznania minersko-pirotechnicznego z KMP w Gliwicach i potwierdzili, że znalezisko to pochodzący z czasów II wojny światowej pocisk przeciwczołgowy. Pojawił się w skutek obniżenia poziomu wody w stawie.

REKLAMA

Niewybuch ujawniono wczoraj po godzinie 13.00 w stawie przy ul. Wiejskiej w Boguszycach w gminie Toszek. Na miejscu działał starszy aspirant Dominik Polak, ekspert z dziedziny pirotechniki, który określił znalezisko jako niebezpieczne. Miejsce zabezpieczono, a przed godziną 16.00 niewybuch został zabrany przez patrol saperski. Nie było potrzeby ewakuacji mieszkańców. Jak się okazuje, takich pocisków używano w radzieckich działach samobieżnych ISU 122 oraz czołgach IS2.

Tego typu pozostałości wojenne angażują nie tylko żołnierzy, ale i policjantów, strażaków. To do obowiązków stróżów prawa należy rozpoznanie zagrożenia i, w razie konieczności, zabezpieczenie ludzi oraz ich mienia.

W ubiegłym roku działająca przy gliwickiej komendzie miejskiej grupa rozpoznania minersko-pirotechnicznego odnotowała w sumie 116 działań indywidualnych oraz 84 interwencje w rejonie naszego powiatu. Ujawniano materiały wybuchowe wojskowe i cywilne, niewybuchy czy mieszaniny pirotechniczne, stanowiące szczególne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Grupa działała w przypadku zgłoszeń podłożenia ładunków wybuchowych w różnych instytucjach, tak państwowych, jak i prywatnych, a także brała udział w przeszukaniach miejsc i obiektów przed wizytą najważniejszych osób w państwie - również przed odbywającą się w naszym mieście Eurowizją Junior.

Nierzadko zdarzają się interwencje związane z tzw. pirotechniką stadionową oraz ujawnianiem różnego rodzaju broni i amunicji.
Policjanci z grupy wielokrotnie angażowani są do działań w czasie wolnym od służby, szczególnie w przypadku zgłoszenia ładunku wybuchowego w sklepach wielkopowierzchniowych, sądach i szpitalach. To duże powierzchnie, które należy dokładnie przeszukać, są pełne przedmiotów, w których mógł zostać ukryty materiał wybuchowy.

Gliwicka grupa rozpoznania minersko-pirotechnicznego składa się z pięciu policjantów. To mł. asp. Witold Wielgus, mł. asp. Kamil Kaniewski, sierż. szt. Łukasz Walski i
sierż. Ryszard Tyczyński, a ich dowódcą jest asp. Dominik Polak.

Wszyscy ci funkcjonariusze, prócz szkolenia resortowego, muszą kształcić się we własnym zakresie, a cechować przede wszystkim odwagą i opanowaniem. Takie cechy są niezbędne, bowiem w momencie zgłoszenia niewybuchu nie ma możliwości dokonania jego identyfikacji z bezpiecznej odległości. Do tego dochodzi świadomość odpowiedzialności za życie wielu osób.

źródło: KMP w Gliwicach

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

1
Poniedziałek
Czerwiec 2020
Czerwiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
12345
imieniny:
Gracji, Jakuba, Konrada

REKLAMA