AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Badia zrobił różnicę

Sport

120 minut potrzebowali mistrzowie Polski, aby pokonać 8. drużynę III ligi – Unię Skierniewice w I rundzie Pucharu Polski. Losy tego meczu rozstrzygnęły się bowiem w dogrywce, kiedy to gliwiczanie strzelili cztery gole. W regulaminowym czasie gry był wynik 1:1.

REKLAMA

Tak jak przypuszczano Waldemar Fornalik dal odpocząć piłkarzom, którzy ostatnio grali najwięcej, a na murawie zameldowali się zawodnicy wracający po kontuzjach i rezerwowi. Od początku na murawie zameldował się Tiago Alves i już w 4. Minucie sprowadzony z Olimpii Grudziądz Portugalczyk minął bramkarza gospodarzy w polu karnym, po czym wpakował piłkę do bramki. Kibice z Gliwic mieli nadzieję, że mistrza Polski czeka łatwa przeprawa i bezbolesne zwycięstwo, a tu tymczasem czas płynął, a kolejne gole nie padały. Miejscowi widząc, ze mistrz Polski nie taki straszny, zaczęli sobie poczynać coraz śmielej, co być może zaskoczyło gości, którzy nie potrafili sobie wypracować  sytuacji, która by przesądziła o losach tego pojedynku. Bliski szczęścia był Sokołowski, który uderzył z wolnego, ale skuteczną interwencją popisał się Smyłek. Pierwsza połowa ostatecznie zakończyła się prowadzeniem Piasta.

Skierniewiczanie wyszli na druga odsłonę nastawieni na grę ofensywną, co chyba zaskoczyło gliwiczan i już w 63 minucie  w sytuacji sam na sam ze Szmatułę stanął Dawid Przezak i zrobiło się 1:1. Taki wynik już był sporą niespodzianką, więc Waldemar Fornalik zdecydował się rzucić do boju Milewskiego i Badię, a potem Hateleya. W regulaminowym czasie  gry kolejne bramki jednak nie padły i trzeba było rozegrać jeszcze 30 minut, aby wyłonić zwycięzcę. Na szczęście w tym doliczonym czasie gry już w 100 minucie po dośrodkowaniu Rymaniak trafił Hateley, co zniechęciło trochę gospodarzy, a goście poszli za ciosem. Jeszcze przed przerwą Holubek podwyższył wynik na 3:1. W 108 min Badia wykorzystał rzut karny, a za chwilę Katalończyk dobił skierniewiczan, pieczętując zasłużony awans Piasta, ale tez trochę wymęczony.

26 września 2019, 16:00 – Skierniewice (Stadion Miejski)
Unia Skierniewice 1-5 pd. Piast Gliwice

Bramki: Dawid Przezak 63 – Tiago Alves 5, Tom Hateley 100, Jakub Holúbek 105, Gerard Badía 108 (k), 117

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 28. Bartosz Rymaniak, 23. Tomáš Huk, 5. Marcin Pietrowski, 14. Jakub Holúbek – 29. Remigiusz Borkała (67, 19. Sebastian Milewski), 3. Tomasz Jodłowiec (79, 6. Tom Hateley), 18. Patryk Sokołowski, 7. Aleksander Jagiełło (67, 21. Gerard Badía) – 89. Patryk Tuszyński (100, 9. Piotr Parzyszek), 45. Tiago Alves.

Unia: 1. Mikołaj Smyłek – 7. Jarosław Szyc, 4. Paweł Czarnecki, 27. Hubert Gutkowski (98, 28. Mateusz Stępień), 23. Jakub Górski – 25. Marcin Pieńkowski (70, 8. Kacper Karasek), 10. Patryk Bojańczyk, 6. Hubert Przybycień (108, 19. Maciej Nalej), 77. Rafał Parobczyk (101, 20. Bartosz Bujalski), 14. Michał Wrzesiński – 11. Dawid Przezak.

żółte kartki: Szyc – Rymaniak, Huk, Holúbek.

sędziował: Kornel Paszkiewicz (Wrocław).

widzów: 1500.

Opracowanie: piast.gliwice.pl

fot. Irek Dorożański/piast-gliwice.eu.​

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Środa
Październik 2019
Październik
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Edwarda, Marleny, Seweryna

REKLAMA