AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Cenne zwycięstwo w Łodzi

Sport

W niedzielnym meczu 4. kolejki Piast Gliwice zgarnął trzy punkty wygrywając na boisku ŁKS-u 1-0! Piast wyszedł na prowadzenie po samobójczym golu Artura Bogusza. W 70. minucie meczu Frantisek Plach obronił rzut karny, czym znacznie przyczynił się do korzystnego wyniku mistrzów Polski.

REKLAMA

Spotkanie w skrócie
- Spotkanie ŁKS-u z Piastem Gliwice było prowadzone w bardzo szybkim tempie. Gospodarze od samego początku spróbowali narzucić gliwiczanom swoje warunki gry. Już w drugiej minucie meczu Artur Bogusz sprawdził koncentrację Frantiska Placha w bramce. Niebiesko-Czerwoni nie pozostali dłużni i po pierwszej akcji gospodarzy, sami zaczęli wyprowadzać groźne ataki. Najbardziej aktywnymi zawodnikami w gliwickim zespole w poczynaniach ofensywnych byli Jorge Felix oraz Piotr Parzyszek, którzy co rusz niepokoili defensywę łodzian. ŁKS mocniej "przycisnął" w ostatnich 10. minutach pierwszej odsłony. W tym czasie ze swoich zadań wzorowo wywiązali się obrońcy oraz defensywni zawodnicy Waldemara Fornalika. Mimo atrakcyjnej gry, kibice zgromadzeni na trybunie budującego się stadionu ŁKS-u nie zobaczyli gola. Okazji nie brakowało, ale warte podkreślenia były ofiarne interwencje obrońców obu ekip, które to skutecznie uniemożliwiały piłce znalezienie drogi do bramki. To głównie zasługa piłkarzy linii obrony spowodowały, że nie padły bramki w pierwszych 45. minutach meczu.

- Piłkarze Kazimierza Moskala od samego początku drugiej połowy ruszyli na zawodników gości. Największe zagrożenie pochodziło od dwóch zagranicznych piłkarzy ŁKS-u: Ramireza oraz Jose Ruiza. Najdogodniejszą okazję do strzelenia gola mieli gospodarze po tym, jak arbiter wskazał na jedenasty metr. Rzutu karnego nie wykorzystał Maksymilian Rozwandowicz. Intencje strzelca wyczuł Fero Plach. Interwencja bramkarza dodała energi piłkarzom z Gliwic. Ci ruszyli do ataku i w 77. minucie w końcu padł gol. W zamieszaniu w polu karnym Łódzkiego Klubu Sportowego nieszczęśliwie zachował się Artur Bogusz, od nogi którego odbiła się piłka i wpadła do siatki Michała Kołby. Mimo, iż gospodarze usilnie dążyli do wyrównania, Piast umiejętnie odpierał ataki. Podopieczni Waldemara Fornalika starali się trzymać piłkę z dala od własnego pola karnego. 

Najciekawsze akcje
2': Od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze. Artur Bogusz zmusił Frantiska Placha do interwencji.
9': Dobre dośrodkowanie Martina Konczkowskiego i próba strzału głową w wykonaniu Piotra Parzyszka. Piłka minimalnie minęła bramkę Michała Kołby.
18': Groźne wejście Jorge Felixa w pole karne ŁKS-u. Hiszpan uderzył mocno w kierunku bramki, jednak ofiarną interwencją Jan Sobociński wspomógł swojego bramkarza.
21': Znów próbował Piotr Parzyszek. Najlepszy strzelec poprzedniego sezonu nie trafił czysto w piłkę i uderzył obok słupka.
23': Czujnie i skutecznie w bramce zachował się Frantisek Plach po tym jak z pierwszej piłki uderzał Ramirez.
30': Podanie na wolne pole za linię obrony Piotra Parzyszka. Do piłki dopadł Jorge Felix, ale ponownie uderzenie Hiszpana zostało zablokowane przez obrońcę gospodarzy.
32': Szybkie wejście Martina Konczkowskiego, ale obronną rękawicą wyszedł z opresji Michał Kołba. Po interwencji golkipera ŁKS-u Niebiesko-Czerwoni mieli rzut rożny.
41': Dwukrotnie strzelali ŁKS-iacy. Najpierw strzał Łukasza Piątka odbił się od nóg obrońców gości, następnie dobijał Wojciech Łuczak. Piłka po rykoszecie przeszła tuż obok bramki Piasta.
51': Ramirez zrobił sobie miejsce do strzału, uderzył mocno z prawej nogi, ale w środek bramki.
52': Ruiz nie wykorzystał dogodnej sytuacji sam na sam z bramkarzem Niebiesko-Czerwonych, który umiejętnie skrócił kąt zawodnikowi ŁKS-u
69': Sędzia Łukasz Szczech po konsultacji z arbitrami VAR zdecydował się podyktować rzut karny. Niefortunnie we własnym polu karnym zachował się Bartosz Rymaniak, który wytrącił z biegu Bogusza.
70': Kapitalna interwencja Frantiska Placha, który wyczuł intencję Rozwandowicza! Wciąż 0-0
77': Piast wyszedł na prowadzenie. Po wstrzeleniu piłki z rzutu wolnego przez Toma Hateley'a, do własnej bramki skierował ją Artur Bogusz - 1-0 dla gliwiczan!


Z perspektywy trybun
- Mecz odbył się na Stadionie ŁKS-u w Łodzi, gdzie zmagania drużyn obserwowało ponad 5200 widzów.
- W stosunku do ligowego meczu z Pogonią Szczecin trener Piasta Gliwice dokonał dwóch zmian. Z powodu kontuzji niemożliwa była obecność w kadrze meczowej Marcina Pietrowskiego oraz Patryka Dziczka. Ich miejsca zajęli kolejno Martin Konczkowski i Sebastian Milewski.
- Mecz z ŁKS-em był jednocześnie debiutem Sebastiana Milewskiego w barwach Piasta w rozgrywkach ekstraklasy.
- Spotkanie 4. kolejki było pierwszą okazją od ponad 10. lat, kiedy w szranki o ekstraklasowe punkty stanęły ze sobą zespoły Piasta i ŁKS-u. Ostatni mecz miał miejsce 26 kwietnia 2009 roku. Niebiesko-Czerwoni pokonali na wyjeździe łodzian 1-0.

_____________________________
ŁKS Łódz - Piast Gliwice 0-1 (0-0)

ŁKS: Kołba - Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Bogusz - Łuczak (78. Trąbka) - Wolski (60. Guima), Piątek, Ramirez, Ruiz - Kujawa (60. Sekulski).

Piast: Plach - Konczkowski (59. Mokwa), Rymaniak, Czerwiński, Huk, Kirkeskov - Milewski, Hateley, Sokołowski - Felix, Parzyszek (72. Steczyk).

Żółte kartki: Rozwandowicz, Sobociński, Ramirez - Hateley

Widzów: 5 277

Biuro Prasowe
GKS Piast SA 

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

26
Poniedziałek
Sierpień 2019
Sierpień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
imieniny:
Ireneusza, Konstantego, Marii

REKLAMA