AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

Futsal: Piast godnie kończy pucharową przygodę!

Sport

W rewanżowym meczu finału Pucharu Polski – Piast Gliwice zremisował z Rekordem Bielsko Biała 4:4. Podopieczni Klaudiusza Hirscha pokazali tym samym, że w pełnym składzie są w stanie walczyć z każda drużyną w polskiej lidze.

REKLAMA

Zaliczka z pierwszego spotkania sprawiła, że faworytem tego dwumeczu był Rekord. Dla gliwiczan sam udział w finale „turnieju tysiąca drużyn” był jednak już największym sukcesem w dotychczasowej historii klubu. Futsaliści Piasta za cel w tym pojedynku wyznaczyli sobie po prostu zaprezentowanie się z jak najlepszej strony. Mieli w tym pomóc zawodnicy, których zabrakło w pierwszym starciu z powodu żółtych kartek: Douglasa i Dewuckiego. Brak kasacji żółtych kartoników miał wpływ na jakość i emocje szczególnie w tym pierwszym pojedynku.
Od początku tego drugiego spotkania było widać, że gliwiczanie wyciągnęli wnioski, a obecność w składzie Douglasa poprawiła jakość gry w defensywie. To goście wypracowali sobie pierwsze okazje na zdobycie bramki. Pierwszej nie wykorzystał Parra, drugiej Franz. W 9. minucie po rogu z powietrza uderzył Franz, ale Nawrat złapał piłkę, natychmiast rozpoczął akcję, którą celnym strzałem zakończył Budniak i Rekord objął prowadzenie. Dalej grę prowadzili goście, a bielszczanie mogli już czekać na okazje do wyprowadzenia kontry. W 12 min najlepszy strzelec futsalowej Ligi Mistrzów – Michał Kubiak sprawdził czy dobrze ustawia się Maciej Rozmus, górą był jednak bramkarz Piasta. W 14 min Franz stanął oko w oko z Nawratem, lepszy okazał się golkiper Rekordu. Wreszcie w 15. minucie po kapitalnym zagraniu Dewuckiego – Omylak stojąc tyłem do bramki, strzałem głową przechytrzył bramkarza gospodarzy i było 1:1. Chwilę później Klaudiusz Hirsch zdecydował się zagrać z lotnym bramkarzem, co wykorzystali bielszczanie. W 17 min Kubik przechwycił piłkę i skierował ją do pustej wówczas bramki. Minutę później znów gliwiczanie doprowadzili do wyrównania. Sergio Parra wyszedł z piłką z własnej połowy, uderzył z 15. metra – precyzyjnie, tuż przy słupku i było 2:2. Jeszcze przed końcem tej połowy Douglas mógł zdobyć gola do szatni, ale udanie interweniował Nawrat.

W pierwszej odsłonie Piast w niczym nie odstawał od Rekordu, co więcej gliwiczanie stworzyli sobie więcej sytuacji, a to dawało nadzieję na ciekawą i emocjonującą drugą połowę. Od jej początku gliwiczanie „siedli” na rywalu, zmuszając bielszczan do dość rozpaczliwej momentami obrony. Zły może być szczególnie Franz, który najpierw przegrał jeden na jeden z Nawratem, a potem efektowną przewrotką nie trafił w bramkę. Za chwilę Popławski uderzył w poprzeczkę, a za moment strzał Marka efektownie obronił Rozmus. W odpowiedzi Douglas przymierzył z rzutu wolnego, ale fenomenalną wręcz interwencją popisał się Nawrat. W 32 min Śmiałkowski ratując swój zespół przewrócił Surmiaka pod własną bramką. Sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystał Nawrat. Zaraz potem Klaudiusz Hirsch zdecydował się wycofać bramkarza i tym razem się opłaciło. Po akcji Dewucki – Parra – Śmiałkowski, ten ostatni z ostrego kąta umieścił piłkę w bramce i zrobiło się 3:3. Od 35 min na koncie gliwiczan było już pięć przewinień. To było dodatkowym utrudnieniem, ale dalej goście grali z lotnym golkiperem. Na minutę przed końcem spotkania Franz bliski był przechylenia zwycięstwa na korzyść Piasta, ale trafił w spojenie słupka z poprzeczką, po tym strzale Kubik przejął futsalówkę i wykorzystał to pakując piłkę do bramki Piasta. Gliwiczanie grali jednak do końca i na 12 sekund przed końcową syreną Douglas doprowadził do wyrównania. Tym samym po raz trzeci w historii Puchar Polski wywalczył Rekord, ale gliwiczanie godnie zaprezentowali się w tym finale i zasłużenie odebrali srebrne medale i czeka na 10 tysięcy złotych za udział w finale.

Finał Pucharu Polski – II mecz, 01.05.2019, g. 19:00
Rekord Bielsko Biała – Piast Gliwice 4:4 (2:2)
Bramki:
1:0 – 8:29` Paweł Budniak
1:1 – 14:24`  Mateusz Omylak
2:1 – 16:40`  Michał Kubik
2:2 – 17:44`  Sergio Parra
3:2 – 30:01`  Bartłomiej Nawrat
3:3 – 32:12` Dominik Śmiałkowski
4:3 – 38:57` Michał Kubik
4:4 – 39:48` Douglas Ferreria

Piast: 77. Maciej Rozmus – 3. Marek Bugański, 10. Marcin Grzywa, 12. Dominik Śmiałkowski, 98. Sebastian Szadurski, 5. Jose Gutierrez Pepo, 7. Sergio Parra Bonilla, 8. Mateusz Omylak, 11. Rafał Franz, 20. Michał Grecz, Douglas, 13. Przemysław Dewucki
Trener: Klaudiusz Hirsch

Rekord: 84.Bartłomiej Nawrat (br), – 1. Michał Kałuża (br) – 9. Artur Popławski, 14. Michał Marek, 10` Paweł Budniak, 8. Tomasz Gąsior, 2. Michał Kubik, 5. Kamil Surmiak, 6. Jan Dudek, , Bondar 15. Wojciech Łasak
Trener: Andrzej Szłapa

źródło: piast.gliwice.pl/futsal

REKLAMA

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

12
Czwartek
Grudzień 2019
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Ady, Aleksandra, Dagmary

REKLAMA