REKLAMA
AKTUALNOŚCIMiastoPowiatSportRozrywkaNaukaTurystykaNa SygnaleKącik PrasowyKulturaPrzetargi i komunikatyWybory

ŚLĄSK - PIAST 4-1. WYPUNKTOWANI WE WROCŁAWIU

Sport

W meczu 9. kolejki Lotto Ekstraklasy Piast Gliwice przegrał we Wrocławiu z tamtejszym Śląskiem 1-4. Honorową bramkę dla Niebiesko-Czerwonych zdobył Jakub Czerwiński.

Wpis na listę strzelców

1-0 - Śląsk przeprowadził kontratak środkiem boiska. Marcin Robak przebiegł z piłką przy nodze kilkanaście metrów i dobrym podaniem w tempo obsłużył Roberta Picha. Pomocnik Śląska uderzył z pierwszej piłki i nie dał Frantiskowi Plachowi szans na skuteczną interwencję.

2-0 - Początek drugiej połowy rozpoczął się dla Śląska idealnie. Wojskowi wywalczyli rzut rożny, a dobrym dośrodkowaniem wprost na głowę Piotra Celebana popisał się Michał Chrapek. Obrońca gospodarzy celnym strzałem pokonał bramkarza Piasta. 

2-1 - Kontaktowy gol dla Piasta padł po stałym fragmencie gry, który świetnie wykonał Gerard Badia. Kapitan posłał doskonałe dośrodkowanie w pole karne wrocławian gdzie był Jakub Czerwiński, który strzałem głową pokonał Jakuba Słowika.

3-1 - Trzeci gol dla Śląska padł po dosyć przypadkowej sytuacji, w której uderzenie oddał Pich, ale trafił… w swojego klubowego kolegę, Marcina Robaka. Były napastnik Piasta był jednak niewzruszony. Przyjął piłkę i oddał mocny strzał pod poprzeczkę.

4-1 - Nacierający Piast nadział się na skuteczną kontrę gospodarzy. Prostopadłą piłką ze środka pola uruchomiony został Mateusz Cholewiak, który w sytuacji sam na sam pokonał Placha płaskim strzałem. 
 

Spotkanie w skrócie

- W pierwszych minutach meczu kibice ujrzeli głównie walkę toczącą się na murawie. Mnożyły się faule (osiem przewinień w siedem minut), a sytuacji do zdobycia goli było jak na lekarstwo. Pierwszy groźny strzał w 15. minucie meczu oddał Robert Pich. Strzał pomocnika Śląska został jednak zablokowany przez Urosa Koruna. Gliwiczanie odpowiedzieli uderzeniem Jorge Felixa zza pola karnego, ale jego strzał również został zablokowany i Piast miał rzut rożny, po którym główkował Korun, ale zrobił to niecelnie. W 30. minucie bliski zdobycia pięknego gola był Michal Papadopulos, który oddał mocny strzał lewą nogą. Jego uderzenie z kilkunastu metrów przeszło jednak obok spojenia bramki strzeżonej przez Słowika. Śląsk tuż przed przerwą wyszedł na prowadzenie, choć schodząc na przerwę mógł wygrywać 2-0, ale słupek uratował Piasta przed stratą bramki. Niecelny strzał oddał Marcin Robak. 
 

- Drugą połowę miejscowi rozpoczęli od mocnego uderzenia, gdyż już w 47. minucie prowadzili 2-0. Piast starał się odpowiedzieć strzałem Toma Hateley’a z rzutu wolnego, ale Anglik uderzył zbyt słabo i w środek bramki. Chwilę później strzału z dystansu próbował Patryk Dziczek. Jego uderzenie było jednak bardzo niecelne. Po zdobyciu kontaktowego gola przez Jakub Czerwińskiego, Piast przejął inicjatywę i mógł szybko doprowadzić do wyrównania, ale Słowik fantastycznie zatrzymał strzał Joela Valencii. Chwilę później czarnoskóry pomocnik zmarnował kolejną dogodną sytuację. Valencia wyszedł do sytuacji sam na sam ze Słowikiem i fatalnie przestrzelił. 18 minut przed końcem meczu nieznacznie pomylił się Tom Hateley, który posłał piłkę obok słupka bramki swojego dawnego klubu. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Niebiesko-Czerwonych w 75. i 87. minucie, gdy WKS zdobył trzecią i czwartą bramkę. Ich strzelcami byli Marcin Robak i Mateusz Cholewiak. Piast do końca walczył o zmniejszenie rozmiarów porażki, ale niestety nieskutecznie. 
 

Z perspektywy kibica

- Mecz odbył się na Stadionie Wrocław. Spotkanie z wysokości trybun oglądało 7613
 

Poza obiektywem:

- W podstawowym składzie Śląska - w stosunku do poprzedniego spotkania – doszło do dwóch zmian. Cholewiaka i Farshada w wyjściowej jedenastce zastąpili Cotra i Pałaszewski. Identycznej liczby roszad dokonał trener Waldemar Fornalik, który desygnował do gry Badię i Pietrowskiego. Konczkowski i Mak zasiedli na ławce rezerwowych.

- Mecz ze Śląskiem był dla Gerarda Badii spotkaniem numer 133 w Lotto Ekstraklasie. Hiszpan wyszedł na prowadzenie w klasyfikacji największej liczby meczów w barwach Piasta rozegranych w najwyższej lidze. Na drugim miejscu jest Jakub Szmatuła z liczbą 132 meczów, a na trzecim Radosław Murawski, który rozegrał 125 meczów w Lotto Ekstraklasie broniąc Niebiesko-Czerwonych barw.
 

- Po ponad miesięcznej przerwie od gry na boisko wrócił Tomasz Jodłowiec. Pomocnik Piasta w ostatnim czasie zmagał się z kontuzją żebra. Ostatni raz zagrał w meczu 4. kolejki Lotto Ekstraklasy, przeciwko Legii Warszawa.

- Spotkanie ze Śląskiem było dla Toma Hateley’a wyjątkowe. Anglik przez trzy sezony bronił barw Wojskowych. Rozegrał dla wrocławskiego klubu 81 meczów, zdobył jednego gola i zanotował siedem asyst.

- Po trzeciej bramce dla Śląska mieliśmy przerwę w grze, gdy sędzia użył systemu VAR. Arbiter sprawdzał czy bramka była zdobyta prawidłowo i ostatecznie uznał, że tak było.

- Sześć minut przed końcem spotkania boisko opuścił Michał Chrapek. Pomocnik Wojskowych doznał kontuzji i został zniesiony na noszach. 

 

_____________________________

Śląsk Wrocław - Piast Gliwice 4-1 (1-0)

1-0 - Pich, 41 min.

2-0 - Celeban, 47 min. 

2-1 - Czerwiński, 61 min.

3-1 - Robak, 75 min.

4-1 - Cholewiak, 87 min.
 

Śląsk: Słowik - Broź, Celeban, Golla, Cotra, Łabojko, Pałaszewski (67. Radecki), Dankowski (74. Cholewiak), Chrapek (84. Farshad), Pich, Robak.

Piast: Plach - Kirskeskov, Korun, Czerwiński, Pietrowski, Felix (72. Mak), Hateley, Valencia, Dziczek (55. Jodłowiec), Badia (80. Jagiełło), Papadopulos.

 

Żółte kartki: Łabojko, Radecki - Papadopulos, Valencia

(Źródło: Piast-Gliwice.eu)

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

KALENDARZ WYDARZEŃ

18
Wtorek
Grudzień 2018
Grudzień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
2627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123456
imieniny:
Bogusława, Gracjana, Laury