Zdolna Ola i „kobieta rakieta”

Kącik Prasowy

Zachwyciły mnie jej rysunki. Wydaje mi się, jakby mówiły do mnie jednocześnie językiem dojrzałej życiowo kobiety i niewinnego dziecka. Są z pewnością gotowymi ilustracjami dla bajek. Maluje je 15-letnia Ola z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Ola nie mówi, ale jej rysunki mówią wiele.

Galeria zdjęć


REKLAMA

Gosia.

Kwiecień jest miesiącem solidarności z osobami z autyzmem. 2 kwietnia ważne obiekty w Polsce świeciły na niebiesko, by przypomnieć nam, jak wielu spośród nas znajduje się w tej grupie. W Gliwicach błękitne światło biło tego dnia z Radiostacji i Palmiarni. Patrząc na nie myślałam o Rysiu, Szymku i Oli. I o Gosi, mamie Oli, która zintegrowała gliwickie środowisko rodzin z dziećmi ze spektrum autyzmu.

Pamiętam, jak spotkałyśmy się przypadkiem, nie znając się, na sąsiednich fotelach w tym samym salonie fryzjerskim. Zaczęłyśmy rozmawiać. Zachwyciła mnie wtedy moc bijąca od Gosi. Należy do ludzi, o których mawiam, że nikt im nie powiedział, że czegoś się zrobić nie da, więc oni to robią... ­

– Wydaje mi się, że zawsze taka byłam. Jak to kiedyś moja dobra znajoma powiedziała: „kobieta rakieta” – śmieje się Gosia. I dodaje, już poważniej: – Jeżeli się bardzo czegoś chce, to można to zrobić. 

Gosia Leśnik prowadzi Klub Rodziców, skupiający mamy i ojców dzieci ze spektrum autyzmu. To jedna z prężniej działających organizacji, jakie znam.

 – Klub to inicjatywa rodziców, którzy chcą się spotykać, żeby porozmawiać o wszystkim i o niczym. Lubimy swoje towarzystwo i to jest najważniejsze, to taka odskocznia od codzienności. Robimy różne rzeczy, chodzimy do kina, na mecze, jeździmy na wycieczki czy też organizujemy urodziny dzieci  – wylicza moja rozmówczyni. Efekty obecności w klubie widzę na co dzień, obserwując jak rozkwitła tam moja sąsiadka. Pamiętam sesję zdjęciową mam z klubu. Tam pierwszy raz ujrzałam ją inną, na nowo.

Ola.

Gosiu, opowiedz mi o swojej córce. Jaka ona jest?

– Ola jest pogodną i mądrą nastolatką. Nie mówi, ale to jej nie przeszkadza w komunikowaniu się. Na swój sposób potrafi przekazać o co jej chodzi, trzeba tylko chcieć zrozumieć i wejść do jej świata – mówi Gosia.

Ola jest bardzo uzdolniona. Jej rysunki są wyraziste, charakterystyczne i mnie przejmują. Oddziaływają na mnie. Jak wygląda proces twórczy, jak powstają? – pytam mamę młodej artystki.

– Ola rysuje w szkole pod okiem Pana Michała, wychowawcy. Tylko On potrafi z Oli wyciągnąć to, co najlepsze. Ja dostaje gotową pracę – przyznaje Gosia. ­–  Ola rysuje zwykle to, co dzieje się na bieżąco wokół nas. Po swojemu odbiera i przetwarza obrazy z dnia codziennego. Ma bardzo charakterystyczną dla siebie technikę – dodaje.

Dziewczynka rysowała od zawsze. Jej ulubionymi prezentami były kredki i kolorowanki, zarówno te mniej jak i bardziej szczegółowe.

– Moja mama kiedyś kupiła Oli bardzo drogie kredki, spytałam więc, po co takie drogie. Powiedziała: schowaj, jeszcze się kiedyś przydadzą, zobaczysz że Ola zacznie rysować.  No cóż, znowu się nie myliła – opowiada Gosia. I potwierdza to, co czułam od początku, gdy je pierwszy raz zobaczyłam. Że te obrazy to sposób komunikowania się Oli. Najważniejsze są w nich szczegóły, które nie zawsze widać na pierwszy rzut oka.

Chcą całego życia

– Chcemy dla naszych dzieci całego życia, pełni praw, możliwości, szczęścia, miłości i bezpieczeństwa. O to walczymy codziennie – o dobre jutro dla nich. O ich przyszłość, gdy nas już zabraknie. Walczymy o domy profilowane typu D i E dla osób ze spektrum autyzmu. Petycję w tej ważnej sprawie podpisać można w sieci i fizycznie na wydarzeniach inicjatywy Chcemy Całego życia! – mówi Gosia.

Pytam, co chciałaby przekazać osobom, które są zagubione w kontakcie z dziećmi i dorosłymi ze spektrum autyzmu. Odpowiada:

– Nie bójcie się naszych dzieci, to takie same osoby jak Wy, tylko inaczej odbierają świat. Są pełni zalet i pasji. Ważne, by wzmacniać w nich mocne strony a słabe chronić. Uczcie swoje dzieci szacunku do osób niepełnosprawnych. Niech integracja nie jest tylko na papierze, bo jest taka moda.

Jeszcze raz zachęcamy do podpisania petycji: secure.avaaz.org/pl/petition/Premier_Mateusz_Morawiecki_i_Minister_Elzbieta_Rafalska_Nie_zamykajmy_doroslych_z_niepelnosprawnoscia_w_czterech_scianac

 

 

 

Załączniki



Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

27
Niedziela
Maj 2018
Maj
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
123
imieniny:
Amandy, Jana, Juliana

REKLAMA