REKLAMA
REKLAMA

Frajerski remis Piasta

Sport

W meczu kończącym rundę zasadniczą Piast zremisował z Termalikę Bruk Bet Nieciecza 1:1. Bramkę dla gliwiczan w 15 minucie zdobył Jakub Czerwiński, a w 90 min wyrównał Vladislavs Gutkowskis.

REKLAMA

Wszystkie mecze ostatniej kolejki w rundzie zasadniczej zaczynały się o tej samej porze. Dla Piasta i Termaliki nie miało to jednak większego znaczenia. Oba zespoły przed tą serią spotkań plasowały się tuż nad strefą spadkową i ewentualna  porażka mogłaby zepchnąć jedną z ekip na 15 miejsce. Spodziewano się więc bardziej pojedynku w którym nie zabraknie walki i gry na granicy faulu niż piłkarskiej wirtuozerii. Z drugiej strony w meczach z udziałem tych drużyn zawsze padało sporo goli.

Po porażce w Płocku – Waldemar Fornali zdecydował się na dwie zmiany w wyjściowym składzie. Od początku na murawie zameldowali się Valencia i Dziczek, który wiosną który w tym roku nie rozegrał jeszcze minuty w Ekstraklasie. Na ławce za to usiedli Angielski i Zivec.

Gliwiczanie rozpoczęli bardzo obiecująco. Już w 2 minucie Dziczek ograł obrońcę gości, wpadł w pole karne – uderzył po długim rogu, ale piłka przeszła obok słupka. W 7 minucie Gergel zdecydował się uderzyć z 40 metra i Szmatuła musiał sparować piłkę do boku, by obronić ten strzał. Potem Piast mocno przycisnął i w 15 minucie objął prowadzenie. Najpierw po rogu  w ogromnym zamieszaniu strzelał Hateley, ale Trela jeszcze kapitalnie wyciągnął piłkę z okienka. Po drugim rogu goście nie potrafili wybić futbolówki, co wykorzystał Czerwiński pakując ją z ostrego kąta do bramki. Szybko strzelona bramka sprawiła, że gospodarze mogli grać już spokojniej, a przyjezdni zmuszeni zostali do zmiany taktyki. To Piast jednak dyktował warunki. W 28 min Badia w prawdziwie hiszpańskim stylu przeprowadził kilkudziesięciometrowy rajd, zakończony soczystym uderzeniem, ale  i tym razem Trela przypomniał gliwickim fanom, że fach swój dobrze zna. W 33 minucie niecieczanie  po raz pierwszy i to poważnie zagrozili bramce pilnowanej przez Jakuba Szmatułę. Po koronkowej akcji Grzelak uderzył po przekątnej trafiając w słupek. To był sygnał, że goście nie pogodzili się z tym, że z Gliwic wyjadą bez punktu. W pierwszej połowie więcej bramek kibice już jednak nie zobaczyli.

Druga połowa rozpoczęła się po pół godzinnej przerwie spowodowanej opóźnieniem rozpoczęcia spotkań w Warszawie i Poznaniu. Zawodnicy Termaliki mogli już w tedy wiedzieć, że w przypadku porażki znów znajdą się w strefie spadkowej, bo Lechia po pierwszej połowie prowadziła z Arką 4:0.  Tak wiedza przeważnie jednak nie pomaga. Na murawie tymczasem w tej drugiej odsłonie długo nic się ciekawego nie działo. Zawodnicy Piasta wydawali się być zadowoleni skromnym prowadzeniem, a goście nie bardzo mieli pomysł jak choćby przedrzeć w okolice pola karnego gospodarzy. Czym było bliżej końca tego spotkania, tym dłużej zawodnicy z Niecieczy przebywali na połowie Piasta, a że gliwiczanie nie kwapili się z odbiorem piłki i grą do przodu, to w konsekwencji jeszcze w 75 minucie żadna ze stron nie stworzyła sobie okazji na zmianę wyniku. Dopiero w 77 minucie stadion, przynajmniej na sektorze przyjezdnych nieco się ożywił po indywidualnej akcji Pawłowskiego zakończonej strzałem w jego wykonaniu. Na pięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego nie zanosiło się, że kibice zobaczą jeszcze jedną bramkę, ale w 88 goście stworzyli sobie sytuację po której Gergel znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Piasta, jednak świetnie interweniował Jakub Szmatuła, ratując swój zespół przed stratą gola. Niestety dwie minuty później golkiper gospodarzy skapitulował. Do odbitej piłki dopadł Gutkovski i umieścił ją w bramce gospodarzy.

Remis ten wystarczył, aby utrzymać 13 lokatę, a to oznacza, w w fazie play-out – Piast będzie musiał rozegrać cztery mecze na wyjeździe. Gliwiczanie w prawdziwie frajerski wręcz  sposób stracili szanse na to, by  skończyć rundę zasadniczą na 12 lokacie.

Gliwice, ul Okrzei – 07.04.2018, g. 18:00
Piast Gliwice – Termalica Bruk Bet Nieciecza 1:1 (1:0)
Bramki:
1:0 – Jakub Czerwiński
1:1 – Vladislavs Gutkovskis

Piast: 1. Jakub Szmatuła – 20. Martin Konczkowski, 88. Uroš Korun, 4. Jakub Czerwiński, 5. Marcin Pietrowski (33, 2. Mikkel Kirkeskov) – 17. Joel Valencia (57, 82. Martin Bukata), 33. Tomasz Jodłowiec, 6. Tom Hateley, 16. Patryk Dziczek, 21. Gerard Badía – 44. Mateusz Szczepaniak (83, 10. Karol Angielski).

Bruk-Bet Termalica: 12. Dariusz Trela – 17. Bartosz Szeliga, 25. Mateusz Kupczak, 77. Artem Putiwcew, 6. Rafał Grzelak – 7. Roman Gergel, 28. Łukasz Piątek (80, 21. Vladislavs Gutkovskis), 5. Vlastimir Jovanović, 80. Gabriel Iancu (69, 10. Samuel Štefánik), 20. Szymon Pawłowski – 18. Bartosz Śpiączka (62, 19. Dávid Guba).
żółte kartki: Czerwiński – Pawłowski.
sędziował: Tomasz Musiał (Kraków).
widzów: 4211.

Źródło: piast.gliwice.pl

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

Głosowanie

Zobacz wyniki

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Poniedziałek
Lipiec 2018
Lipiec
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
252627282930
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
12345
imieniny:
Sławy, Sławosza, Żżelisławy

REKLAMA