Lider rozgrywek bez szans w starciu z Sośnicą Gliwice

Sport

Na początku rundy rewanżowej piłkarki ręczne SPR Sośnicy Gliwice udały się do Olkusza. Spotkanie z dotychczasowym liderek ułożyło się pomyślnie dla zespołu trenera Macieja Haupy, który zwyciężył w stosunku 24-34(9-21). 

REKLAMA

uż pierwsze akcje zdominowała szczelna obrona gliwiczanek, a błędy w rozegraniu zostały skarcone trzema kolejnymi kontrami. Pierwszą bramkę gospodynie zdobyły w czwartej minucie, lecz znakomita dyspozycja gliwiczanek w ofensywie sprawiła, że przewaga rosła bardzo szybko. Po 11-tu minutach gry było już 1-9. Chwilowa poprawa olkuszanek pozwoliła im zredukować różnicę, lecz następujący po niej okres zupełnej dominacji gliwiczanek rozstrzygnął mecz. 7 kolejnych trafień i Sośnica uzyskała aż 12-bramkową przewagę(4-16). Znakomicie grał cały zespół, zawodniczki nie popełniały indywidualnych błędów, znakomicie spisywała się też w bramce Patrycja Wróbel. Końcowe minuty I połowy obfitowały w bramki, ale przewaga została utrzymana(9-21).

W II połowie trener Maciej Haupa stopniowo wprowadzał zawodniczki sporadycznie grające w rozgrywkach ligowych. Po obu stronach grały niemal wyłącznie młode zawodniczki i dyscyplina taktyczna po obu stronach była mocno rozluźniona. W 42-giej minucie różnica sięgnęła rekordowych 14 bramek(14-28), lecz walczące do końca podopieczne trenera Marcina Księżyka zdołały ponownie zmniejszyć różnicę. Najwięcej kłopotów defensywie sprawiała autorka łącznie 10 trafień Laura Nawara. Przez ostatnie minuty gra toczyła się w dość wolnym tempie, a przewaga nie była nigdy zagrożona. Ostateczny wynik to pewne zwycięstwo Sośnicy 24-34.

Najwięcej bramek dla Sośnicy rzuciła dotychczasowa liderka klasyfikacji strzelczyń całej ligi Aleksandra Abramowicz(8). Zespół nie miał wyraźnych słabych punktów, póki wynik był sprawą otwartą. Okazję do zaprezentowania się przez dłuższy fragment meczu otrzymały zawodniczki rezerwowe. Pod nieobecność Pauliny Kowalczyk bardzo dobrze na środku rozegrania zaprezentowała się Aleksandra Olejarczyk, która w rundzie jesiennej grała niemal wyłącznie w defensywie. Swoją pierwszą ligową bramkę zdobyła 15-letnia Aleksandra Kuźnik. 10-bramkowa przewaga pozwala z nawiązką odrobić straty z nieudanego jesiennego spotkania i uzyskać pozytywny bezpośredni bilans z Olkuszem.

Drużyna prowadzona przez Macieja Haupę przesunęła się na drugą pozycję w tabeli i do nowego lidera rozgrywek - AZS-u AWF Warszawa - traci zaledwie dwa punkty. Znakomitą okazją do wyprzedzenia stołecznej drużyny będzie bezpośrednie starcie, które odbędzie się w hali przy ul.Sikorskiego w pierwszy weekend lutego. 
Wcześniej - 28 stycznia o 15:30 - odbędzie się mecz w ramach 1/8 finału Pucharu Polski. SPR Sośnica zmierzy się we własnej hali z Energą AZS Koszalin, piątym aktualnie zespołem PGNiG Superligi.( plakat w załaczniku)

Gratulujemy naszym zawodniczkom i sztabowi, dziękujemy też drużynie z Olkusza za ambitną walkę do samego końca mimo tak nielicznego składu meczowego!
 
Krzysztof Zieliński

Admin Admin

Udostępnij:


Komentarze

Brak komentarzy...

Zostaw komentarz


POLECANE FIRMY

REKLAMA

AKTUALNOŚCI

REKLAMA

KALENDARZ WYDARZEŃ

23
Poniedziałek
Kwiecień 2018
Kwiecień
Po Wt Śr Cz Pt So Nd
262728293031
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
123456
imieniny:
Ilony, Jerzego, Wojciecha
REKLAMA