W świadomości wielu polskich turystów wypoczynek na tureckich plażach kojarzy się głównie z nowoczesnymi i tłumnymi ośrodkami położonymi nad Morzem Śródziemnym. Jednak tak ogromny kraj oferuje coś więcej niż popularne kurorty czy wciąż tętniące życiem miasto podzielone na dwa kontynenty. Jest jeszcze wybrzeże Morza Czarnego.
Galeria zdjęć
Z dala od zgiełku
Rozciągające się na północy kraju wybrzeże graniczy z centralną częścią państwa poprzez niedostępne Góry Pontyjskie. Morze Czarne to akwen z licznymi dopływami słodkowodnych rzek z dwóch kontynentów. Dlatego po tureckiej stronie nie brakuje żyznych delt i wciąż obszary te bardziej niż turystykę nastawione są na rolnictwo. Nie powinno to zniechęcać zwłaszcza tych turystów, którzy chcą odpocząć od hałaśliwych plaż i głośnych klubów. Ciągnące się niemal od rogatek Stambułu tureckie wybrzeże Morza Czarnego dociera aż do granic Gruzji – ogromny i wciąż niezbyt znany obszar. Obszar wart zainteresowania ze względu na różnorodność, tradycję i mniejsze natężenie ruchu turystycznego.
Rolnictwo, czyli bliżej natury
Choć dziś Turcja należy do krajów o dynamicznym wzroście gospodarczym i o coraz wyższym udziale przemysłu w dochodzie narodowym, to obok nowoczesnych inwestycji wciąż ogromną rolę odgrywa rolnictwo. Plantacje orzechów laskowych, herbaciane gaje, pistacjowe zagajniki czy pola obsiane kukurydzą wyglądają niezwykle malowniczo. Oczywiście delektowanie się widokami pól uprawnych to tylko jedna z atrakcji, dla których warto odwiedzić tę część dawnego sułtanatu.
Zabytki
Ślady wielu wieków burzliwej historii można zobaczyć choćby we wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO Hattusie – byłej stolicy Imperium Hetyckiego. Kuszący jest także Trabzon, największe tureckie miasto nad Morzem Czarnym, gdzie zabytki i herbaciane poletka sąsiadują z nowoczesną architekturą. Kolejne warte uwagi miejsce to Safranbolu – zabytkowe osmańskie domy także znajdują się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Ośrodki
Główne ośrodki turystyczne regionu to Amasra, Kastamonu oraz Amasya. Można tu nie tylko wypocząć na plaży, ale także skorzystać z doskonałych warunków do uprawiania sportów wodnych. Tureckie wybrzeże Morza Czarnego może stać się mekką dla miłośników windsurfingu. Także nie brakuje warunków do żeglowania oraz nurkowania. Nieźle, jak na nieco pomijany obszar turystyczny.
Informacje praktyczne
Walutą obowiązującą jest lira turecka. Wizy turystyczne mające ważność 30 dni można wykupić na lotnisku – należy pamiętać, że nie ma możliwości przedłużenia. Mimo że Turcja to liberalny kraj jak na standardy państw muzułmańskich, to zwłaszcza dalej od kurortów należy zadbać o odpowiedni strój. Poza hotelami nie wypada nosić krótkich sukienek, szortów czy bluzek odkrywających ramiona.
Chcąc przeżyć niezapomniane wakacje nad ciepłym morzem, warto wybrać tureckie wybrzeże Morza Czarnego. Wybrzeże, gdzie obok miejsc zbudowanych z myślą o turystach są i takie, w których czas jakby się zatrzymał. Miejsc kuszących widokami oraz wieloma możliwościami aktywnego wypoczynku. Także nieco dalej od linii brzegowej.
Przeczytaj także: "Smak tureckiej herbaty"
Komentarze
Zostaw komentarz